Szwarga o Tomaszu Pieńce: praca nad swobodą i odwagą

Szwarga o Pieńce: „Ma parametry motoryczne na poziomie Premier League”

Legia - Zagłębie Ryoya Morishita Tomasz Pieńko
fot. Jan Szurek
Avatar użytkownika Maciej Ziółkowski
3 minuty czytania

Trener Rakowa Częstochowa opowiada o indywidualnej pracy z Tomaszem Pieńką i wyjaśnia, czego oczekuje od jednego z najbardziej utalentowanych polskich zawodników rocznika 2004.

Tomasz Pieńko trafił do Rakowa latem 2025 roku, z Zagłębia Lubin, za kwotę około 1,5 miliona euro. Transfer był jednym z głośniejszych ruchów tamtego okna transferowego w Ekstraklasie, ale kariera 22-letniego ofensywnego pomocnika po przeprowadzce nieco wyhamowała. Dawid Szwarga, od niedawna prowadzący częstochowian, postanowił wziąć jego rozwój w swoje ręce.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

„Mocno pracujemy z Tomkiem. Odbyłem z nim również rozmowę, podczas której powiedziałem, że musimy zrobić wszystko, żeby dobrze przygotować go do wyzwań, które czekają go jeszcze w reprezentacjach młodzieżowych” - mówił Szwarga na konferencji prasowej.

Pieńko przeszedł przez wszystkie młodzieżowe reprezentacje Polski od U-15 do U-21. W tej ostatniej zdobył sześć bramek w 25 występach. To właśnie perspektywa dalszej gry w kadrze młodzieżowej jest jednym z motywatorów, które trener Rakowa wykorzystuje w codziennej pracy z zawodnikiem.

Szwarga nie ukrywa, że bazą jest solidne zrozumienie gry defensywnej, które Pieńko już prezentuje. Problemem jest natomiast to, co dzieje się po drugiej stronie boiska. „Moja praca z nim będzie zmierzała do tego, żeby na boisku działał z większą swobodą, lekkością i odwagą. Chciałbym, żeby bardziej ufał swoim umiejętnościom, mniej myślał, a częściej działał automatycznie” - tłumaczył szkoleniowiec. Dodał też kwestię mentalną: „Zależy mi na tym, żeby pojedynczy błąd nie wpływał na niego aż tak mocno. Błędy w piłce będą się zdarzać, ale po ich popełnieniu trzeba zachować dobrą postawę, energię i odwagę do kolejnych działań”.

Warto pamiętać, że Pieńko w Zagłębiu Lubin rozegrał ponad sto spotkań ligowych, a w sezonie 2024/25 zdobył siedem bramek i dwie asysty w trzydziestu meczach Ekstraklasy. W kwietniu 2025 roku został nawet Młodzieżowcem Miesiąca. W Rakowie te liczby wyraźnie spadły - w obecnych rozgrywkach ma na koncie jedną bramkę w jedenastu spotkaniach ligowych, choć w Lidze Konferencji UEFA dołożył gola i asystę w czterech występach eliminacyjnych.

Szwarga stawia na treningi indywidualne, a nie wyłącznie rozmowy. „Dzisiaj mieliśmy dla niego dodatkową wstawkę indywidualną, żeby jeszcze bardziej wykorzystywał motorykę w grze jeden na jednego. Tomek ma parametry motoryczne na poziomie Premier League, ale może dodać do swojej gry w pojedynkach kilka detali, które pozwolą mu jeszcze częściej je wygrywać” - przyznał trener.

„Wierzę, że Tomek zrobił już pierwszy krok w swoim rozwoju pod moim kierownictwem, ale to praca na najbliższych kilka miesięcy” - podsumował trener Rakowa.

Źródła: Dawid Szwarga, Raków Częstochowa

Wybrane dla Ciebie