Adriano Amorim wrócił do Częstochowy po wielotygodniowej nieobecności
Raków czeka na werdykt sztabu szkoleniowego. Portugalczyk brazylijskiego pochodzenia musi najpierw przejść testy wydolnościowe, zanim w ogóle będzie mógł dołączyć do treningów z drużyną walczącą o wyjście z dołka w Ekstraklasie.
Ekstraklasa