Myśliwiec o decyzji ws. Katsantónisa przed derbami z Górnikiem

Myśliwiec tłumaczy decyzję w sprawie Katsantónisa. „Sam stworzyłem mu niezbyt dobre warunki”

Daniel Myśliwiec
fot. Jan Szurek
Avatar użytkownika Maciej Ziółkowski
3 minuty czytania

Daniel Myśliwiec wyjaśnił, dlaczego zdecydował się wystawić Andréasa Katsantónisa w pierwszym składzie Piasta Gliwice na derby z Górnikiem Zabrze. Trener zwrócił uwagę na niewielką liczbę szans, które wcześniej otrzymywał napastnik, i przyznał, że sam nie ułatwił mu pokazania pełni możliwości. Szkoleniowiec zdradził również, dlaczego w niedzielnym spotkaniu nie skorzystał z Ivana Limy i Jasona Lokilo.

Piast Gliwice zremisował z Górnikiem Zabrze 1:1 w 11. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy. Jedną z decyzji Daniela Myśliwca przed spotkaniem było wystawienie Andréasa Katsantónisa w wyjściowym składzie. Napastnik w ostatnim czasie nie prezentował się najlepiej, ale szkoleniowiec uważa, że na jego postawę wpływała również ograniczona liczba minut spędzanych na boisku.

– Trudno, żeby prezentował się z dobrej strony, skoro dostawał mało szans. Graliśmy z jednym napastnikiem, więc kiedy wchodził na boisko, rozpędzał się i wiedział, że ma dziesięć minut, a czasami nawet mniej, żeby zrobić coś ekstra i powalczyć o miejsce w składzie – wyjaśnił Myśliwiec.

Trener nie próbował przerzucać całej odpowiedzialności na zawodnika. Przyznał, że dotychczasowy sposób wykorzystywania Katsantónisa nie stwarzał mu najlepszych warunków do zaprezentowania umiejętności.

– Sam stworzyłem mu więc niezbyt dobre warunki, by mógł się pokazać z lepszej strony – powiedział szkoleniowiec.

Dwaj napastnicy od początku. Myśliwiec chciał wysłać sygnał

Na decyzję o wystawieniu Katsantónisa wpłynęła również sytuacja kadrowa Piasta. Myśliwiec przyznał, że nie miał do dyspozycji wszystkich zawodników, których chciałby wykorzystać. Jednocześnie zwracał uwagę na pracę wykonywaną przez piłkarzy podczas treningów.

– Nasza sytuacja kadrowa nie była optymalna. Patrząc jednak na to, jak Andreas pracował – a nie tylko on zasługuje na pochwały – uznałem, że jadąc na derby na stadion rywala, chcę dać drużynie pewien sygnał – tłumaczył.

Wystawienie dwóch napastników od pierwszej minuty miało być czytelnym komunikatem dla zespołu. Myśliwiec chciał w ten sposób podkreślić, że Piast nie zamierza ograniczać się do defensywnego podejścia, nawet jeśli mierzy się z wymagającym przeciwnikiem na jego terenie.

– Wystawienie dwóch napastników od początku było takim przekazem bez słów. Chciałem w ten sposób pokazać, po co przyjechaliśmy – zaznaczył trener.

Co z Ivanem Limą i Jasonem Lokilo?

Podczas konferencji szkoleniowiec został również zapytany o Ivana Limę, który w poprzednim meczu z Widzewem dał drużynie wyraźny impuls w ofensywie. Skrzydłowy nie pojawił się jednak na murawie w Zabrzu. Jak wyjaśnił Myśliwiec, powodem były problemy zdrowotne.

– Zarówno on, jak i Jason Lokilo doznali urazów w ostatnim meczu i nie udało nam się przygotować ich do dzisiejszego spotkania – przekazał trener Piasta.

Szkoleniowiec ma nadzieję, że przynajmniej jeden z tych zawodników będzie gotowy na kolejne spotkanie. Nie przesądził jednak, czy obaj wrócą do dyspozycji sztabu.

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródła: Stolica Sportu, Górnik Zabrze (YouTube)

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie