Adrian Benedyczak z golem i asystą w wygranej Kasimpaşy 4:1

Benedyczak z golem i asystą w wygranej Kasimpasy. Teraz powołanie do kadry?

Adrian Benedyczak
fot. Kasimpasaspor
Domyślna grafika
Igor
2 minuty czytania

Pięć bramek i dwie asysty w trwającym sezonie ligi tureckiej. Adrian Benedyczak nie dał szans obronie Samsunsporu, a jego udział przy dwóch z czterech trafień gospodarzy stawia pytanie o miejsce w kadrze Jana Urbana.

Kasimpaşa rozbiła Samsunspor 4:1 na własnym stadionie, a Adrian Benedyczak był jedną z centralnych postaci tego spotkania. Polak zaliczył bezpośredni udział przy dwóch z czterech bramek gospodarzy, dokładając asystę i gola do dorobku w tureckiej Süper Lig.

Pierwsze trafienie z udziałem Benedyczaka padło w 31. minucie. Po dalekim wyrzucie z autu to on oddał strzał, lecz po drodze piłkę zmienił jeszcze Adem Arous, któremu ostatecznie zapisano bramkę. Statystycznie Benedyczak otrzymał więc asystę, choć sama akcja wyglądała na jego indywidualną próbę.

O ile przy drugim golu Kasimpaşy można było dyskutować o autorze, o tyle trafienie na 4:1 nie budziło żadnych wątpliwości. Samsunspor popełnił fatalny błąd przy próbie wyprowadzenia piłki z własnej połowy. Kerem Demirbay natychmiast wykorzystał stratę, zagrywając prostopadle w pole karne. Benedyczak zachował zimną krew i pokonał bramkarza bez zbędnego komplikowania sytuacji.

Forma zawodnika dostarczony przez Superscore

Suche liczby sezonu 2026/27 budują solidny obraz: pięć bramek i dwie asysty. Dla porównania, Benedyczak miał już wcześniej przygotowany powołanie do kadry Jana Urbana, ale ostatnie zgrupowanie ominął z powodu kontuzji. Po powrocie do pełnej sprawności regularność jego występów i bezpośredni wpływ na wyniki Kasimpaşy mówią więcej niż deklaracje. Siedem udziałów w golach to argument, który trudno zignorować przy kolejnym powołaniu.

Źródło: Stolica Sportu

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie