Radomiak Radom: Moraru wraca, Carver ściąga Steve'a Keana

Kompromis w Radomiaku: Moraru wraca, a Carver sprowadza swojego człowieka

John Carver
fot. Radomiak Radom
Domyślna grafika
Maciek
2 minuty czytania

Kilka dni negocjacji, napięcie między trenerem a władzami klubu i rozwiązanie, którego mało kto się spodziewał. Radomiak szykuje się do poważnych zmian kadrowych jeszcze przed zimowym oknem transferowym.

Oktawian Moraru wraca do Radomiaka jako dyrektor sportowy. Decyzja zapadła po dwóch dniach intensywnych rozmów między władzami klubu a trenerem Johnem Carverem, który początkowo nie krył niechęci wobec pomysłu ponownego zatrudnienia Mołdawianina.

Spotkania odbyły się we wtorek i środę. Carver jasno komunikował działaczom, że wizja współpracy z Moraru mu nie odpowiada. Negocjacje przyniosły jednak rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony. Anglik zgodził się na powrót dyrektora sportowego pod warunkiem, że do klubu trafi również człowiek z jego otoczenia.

Tym człowiekiem jest Steve Kean, Szkot z bogatym CV. Pracował jako trener i dyrektor sportowy Torpedo Kutaisi, kierował młodzieżowymi drużynami Hibernianu, pełnił funkcję dyrektora technicznego OFI Kreta, a wcześniej był asystentem trenera w Blackburn Rovers. Carvera i Keana łączy wieloletnia znajomość oraz ten sam menedżer. Według informacji portalu Meczyki.pl Kean ma wspierać sztab szkoleniowy oraz proces transferowy swoimi analizami i doświadczeniem.

Co ciekawe, Szkot dołączył do drużyny natychmiast po osiągnięciu porozumienia. Pracował z zespołem jeszcze przed meczem z Pogonią Szczecin, choć oficjalnie nie został zaprezentowany. Sam Moraru ma pojawić się na stadionie w Szczecinie przy okazji tego właśnie spotkania.

Powrót Mołdawianina do Radomia oznacza jedno: ruch transferowy. Nieoficjalnie mówi się, że zimą do drużyny może trafić nawet pięciu nowych zawodników ściągniętych przez dyrektora sportowego. Wraz z Moraru mają pojawić się też dodatkowe środki finansowe.

Skala planowanej przebudowy przywodzi na myśl zimowe okno po poprzednim odejściu Moraru z klubu w sezonie 2024/2025. Wtedy Radomiak ratował finanse i sportową sytuację, sprzedając dwóch podstawowych graczy, żegnając czterech kolejnych i sprowadzając łącznie dziewięciu nowych zawodników. Tamta operacja zakończyła się utrzymaniem w lidze.

Źródło: Meczyki.pl

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie