Widzew Łódź rozbija Pogoń Szczecin. Świderski z kolejnym golem

Jest przełamanie Widzewa! Pogoń rozbita w Łodzi

Karol Świderski
Domyślna grafika
Eryk
3 minuty czytania

Widzew Łódź sięgnął po przekonujące zwycięstwo nad Pogonią Szczecin, wygrywając 3:0 na własnym stadionie. Drużyna prowadzona przez Mateusza Stolarskiego wreszcie przerwała niekorzystną serię i odskoczyła od strefy spadkowej. Najjaśniejszą postacią znów był Karol Świderski, który wykorzystał bierność obrony Portowców i po raz czwarty w pięciu ostatnich meczach trafił do siatki. W Pogoni narastające napięcie na linii trener – zarząd wyraźnie odbiło się na postawie zespołu – podopieczni Oscara Garcii grali ospale i zostali rozbici przez łodzian.

Po tygodniach niepewności i zamieszania w szeregach Widzewa Łódź, kibice wreszcie doczekali się efektownego przełamania. Drużyna prowadzona przez Mateusza Stolarskiego rozbiła na własnym stadionie Pogoń Szczecin 3:0, a najskuteczniejszym strzelcem ponownie został Karol Świderski, który w tym sezonie wyrasta na kluczową postać ofensywy łodzian.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Początek spotkania należał do Portowców, ale niewiele z tego wynikało. Pogoń oddawała niegroźne strzały, a debiutujący w jej bramce Nikolaos Botis długo nie miał okazji wykazać się refleksem. Nawet groźniejsza próba Christophera Chenga była zatrzymana przez Dimitrisa Keramitsisa, a gdy już Bartłomiej Drągowski musiał interweniować po strzale Jordiego Sancheza, popisał się skuteczną obroną nogami. W końcu w 32. minucie na boisku zapanowała euforia gospodarzy - Świderski wykorzystał zamieszanie w polu karnym i pokonał Botisa po rykoszecie od Willena.

Końcówka pierwszej połowy przebiegała już pod dyktando łodzian. Po przerwie Stolarski przeprowadził kilka zmian, które szybko zaczęły przynosić efekty. W 51. minucie Sebastian Bergier był blisko podwyższenia prowadzenia, a kiedy w 63. minucie Steve Kapuadi dobił piłkę po strzale z poprzeczki, przewaga Widzewa była już bardzo wyraźna.

Pogoń próbowała łatać szyki w drugiej połowie, jednak brakowało jej argumentów. Szturmujący od początku meczu łodzianie po raz kolejny zaskoczyli w 80. minucie - Przemysław Wiśniewski wpakował piłkę do siatki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ustalając wynik na 3:0. Portowcy w tym spotkaniu zupełnie nie potrafili przeciwstawić się rozpędzonym gospodarzom.

Widzew po tej wygranej wreszcie odbija się od dolnej części tabeli, wyprzedzając m.in. Śląsk Wrocław i Raków Częstochowa. Sytuacja Pogoni staje się coraz bardziej napięta - nastroje po kolejnej kompromitującej porażce na pewno nie poprawią się w gabinetach ani na boisku.

Widzew Łódź – Pogoń Szczecin 3:0 (1:0)
1:0 Karol Świderski 33
2:0 Steve Kapuadi 63
3:0 Przemysław Wiśniewski 80

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie