Cracovia – Motor Lublin 1:2. Emocjonujący mecz i popisy bramkarzy w Ekstraklasie

Cracovia przegrywa po emocjonującym meczu z Motorem Lublin. Świetny występ bramkarzy

Tin Plavotić
fot. Motor Lublin
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Kraków był w piątkowy wieczór świadkiem widowiska, jakiego często w Ekstraklasie nie widzimy. Cracovia szybko objęła prowadzenie po efektownym golu Ajdina Hasicia, ale Motor Lublin – debiutant w rozgrywkach – nie zamierzał odpuszczać i jeszcze przed przerwą wyprowadził dwa ciosy. Ostatecznie piątkowy mecz zakończył się wynikiem 1:2 na niekorzyść „Pasów”, a największą robotę na murawie odwalili... bramkarze obu drużyn.

Piątkowy mecz Ekstraklasy pomiędzy Cracovią a Motorem Lublin przerósł oczekiwania tych, którzy po raz kolejny spodziewali się piłkarskiej nudy o godzinie 18. Trener Bartosz Grzelak liczył na łatwe punkty, zwłaszcza że gospodarze weszli w mecz mocno, otwierając wynik po trafieniu Ajdina Hasicia. Rozpędzeni "Pasy" nie zdołali jednak pójść za ciosem i to Motor dość niespodziewanie odpowiedział dwoma golami jeszcze przed przerwą.

Spotkanie oglądało się zaskakująco dobrze. W przeciwieństwie do wielu stereotypowych piątkowych starć w Ekstraklasie, tym razem kibice przed telewizorami i na stadionie w Krakowie zobaczyli sporo emocji, zwrotów akcji oraz popisów obu golkiperów.

Wyrównującą bramkę dla gości zdobył po rzucie rożnym Tin Plavotić, a chwilę później swój pierwszy gol w Ekstraklasie strzelił Rony Lopes. Motor przejął inicjatywę i szybko ustawił się do kontrataku. Cracovia próbowała odpowiedzieć, lecz brakowało jej skuteczności pod bramką Gaspera Tratnika. Sam Hasić był bliski kolejnego trafienia po efektownym wyskoku, lecz piłka minęła słupek o centymetry.

Obie drużyny wielokrotnie dochodziły do sytuacji, które mogły zakończyć się bramką, a świetne interwencje bramkarzy — zarówno Madejskiego, jak i Tratnika — utrzymywały wynik spotkania na granicy piłkarskiego widowiska. Gdyby nie ich postawa, można by śmiało powiedzieć, że zobaczylibyśmy co najmniej kilka goli z obu stron.

W Cracovii brakowało wykończenia akcji i lepszej współpracy ofensywy z Hasicem, podczas gdy Motor mógł liczyć nie tylko na skutecznych wykonawców rzutów rożnych, ale i na oddanie każdego z zawodników w walce o punkty dla beniaminka.

Do końcowego gwizdka nie brakowało emocji, choć wynik już się nie zmienił. Kibice Cracovii wyrazili swoje niezadowolenie gwizdami i mocniejszymi okrzykami, bo oczekiwania wobec tej drużyny są w tym sezonie znacznie większe niż to, co pokazuje tabela.

Cracovia – Motor Lublin 1:2 (1:2)
1:0 Ajdin Hasić 13
1:1 Tin Plavotić 23
1:2 Rony Lopes 40

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: sportowefakty.wp.pl

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie