Magda Linette awansuje, Magdalena Fręch odpada - WTA 1000 Dubaj – StolicaSportu.pl

WTA 1000 Dubaj. Awans Magdy Linette, porażka Magdaleny Fręch

Magda Linette
fot. Hameltion (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Marlena
15 lutego 2026 17:20
3 minuty czytania

Już pierwszy dzień turnieju WTA 1000 w Dubaju przyniósł spore emocje. Magda Linette po trudnej walce przebrnęła przez pierwszą rundę, pokonując Nowozelandkę Lulu Sun. Magdalena Fręch natomiast nie zdołała znaleźć sposobu na dobrze dysponowaną Amerykankę Peyton Stearns i pożegnała się z rywalizacją na singlowych kortach. Przebieg obu spotkań pokazał, że na tym etapie nie ma łatwych przeciwniczek.

Turniej WTA 1000 w Dubaju wystartował bez wielu topowych nazwisk: z udziału zrezygnowały m.in. Iga Świątek, Aryna Sabalenka czy Naomi Osaka. W tej sytuacji uwaga polskich kibiców skupiona była na Magdzie Linette oraz Magdalenie Fręch, które stanęły do walki w pierwszej rundzie singla.

Linette lepsza po trzech setach

Magda Linette, obecnie notowana na 47. miejscu światowego rankingu, rozpoczęła spotkanie z Lulu Sun od trudności – w pierwszym secie nie potrafiła zneutralizować agresywnej gry rywalki. Sun obroniła breakpointa przy stanie 1:1, chwilę później to ona przełamała serwis Polki na 3:2 i nie oddała przewagi do końca partii, imponując mocnym podaniem.

W drugiej odsłonie poznanianka szybko ruszyła do kontrataku. Po przełamaniu serwisu Nowozelandki wyszła na prowadzenie 2:0, ale Sun natychmiast odrobiła straty. Późniejsze gemy długo toczyły się gem za gemem, aż w samej końcówce Linette odebrała serwis przeciwniczce na sucho – 6:4 na korzyść Polki.

Decydujący set okazał się popisem tenisowych umiejętności Linette. Dwukrotnie przełamała słabnącą już Sun, skutecznie egzekwując grę z głębi kortu i trafiając wolejami w kluczowych momentach. Zakończyła mecz pewnym zwycięstwem 6:1, meldując się w drugiej rundzie, gdzie zmierzy się z rosyjską tenisistką Jekateriną Alexandrovą, rozstawioną z ósemką.

MAGDA LINETTE -  LULU SUN 4:6, 6:4, 6:1

Fręch bez recepty na Stearns

Magdalena Fręch, która dostała się do turnieju głównego jako szczęśliwa przegrana z eliminacji w miejsce Qinwen Zheng, nie miała najlepszej passy. Rywalka z USA, Peyton Stearns, także startowała jako lucky loser i pokazała solidność w każdym elemencie. Już na początku meczu Fręch straciła podanie przy stanie 1:2, a co gorsza, nie zdołała powrócić do gry mimo kilku szans na przełamanie przeciwniczki.

Amerykanka świetnie serwowała – rzuciła 3 asy i wygrała 15 z 17 punktów po pierwszym podaniu w pierwszym secie, kończąc partię wynikiem 6:4. W drugim secie Fręch zupełnie nie radziła sobie z returnem, a Stearns bez skrupułów przełamała ją dwukrotnie na sucho, odskakując na 3:0. Polka miała trzy okazje na rebreaka, lecz nie wykorzystała żadnej z nich. Ostatecznie przegrała seta 2:6 i cały pojedynek, żegnając się z singlową rywalizacją.

MAGDALENA FRĘCH - PEYTON STEARNS 4:6, 2:6

Najważniejsze wyniki pierwszej rundy

Wybrane rezultaty pierwszej rundy:

  • Rybakina – bye
  • Birrell – Maria 6:4, 3:6, 7:5
  • Svitolina – bye
  • Linette – Sun 4:6, 6:4, 6:1
  • Stearns – Fręch 6:4, 6:2
  • Mertens – Bouzkova 6:2, 6:2
  • Noskova – A. Li 6:3, 5:7, 6:4
  • Krejcikova – Pavlyuchenkova 6:4, 6:4
Źródło: Polski-tenis.pl

Wybrane dla Ciebie