Wim Fissete pozostaje trenerem Igi Świątek
W ostatnim czasie w świecie tenisa zrobiło się głośno wokół Igi Świątek i jej sztabu szkoleniowego. W mediach społecznościowych oraz niektórych serwisach sportowych zaczęły pojawiać się informacje o rzekomym zakończeniu współpracy polskiej tenisistki z trenerem Wimem Fissettem. Według tych doniesień nowym szkoleniowcem Świątek, początkowo na okres próbny, miałby zostać Carlos Rodriguez.
Spekulacje te wiązano z decyzją Igi o wycofaniu się z nadchodzącego turnieju w Dubaju. Sugerowano, że Polka chce poświęcić ten czas na spokojne treningi z nowym trenerem i lepsze przygotowanie do kolejnych startów w Stanach Zjednoczonych. Zamieszanie potęgował fakt, że początek 2026 roku nie był dla Świątek tak udany, jak przyzwyczaiła do tego swoich kibiców. Choć Polka nadal utrzymuje się w ścisłej czołówce, jej ostatnie występy oceniano jako słabsze. W tegorocznym Australian Open odpadła na etapie ćwierćfinału, a podobny wynik zanotowała w niedawnym turnieju w Doha, gdzie również pożegnała się z rywalizacją w 1/4 finału.
Okazuje się jednak, że wszystkie te informacje o zmianach w sztabie Igi Świątek są jedynie nieprawdziwymi plotkami. Osoby z bliskiego otoczenia zawodniczki oraz wiarygodne źródła zajmujące się tenisem stanowczo dementują te doniesienia. Współpraca z Wimem Fissettem, który doprowadził Polkę między innymi do wielkiego sukcesu na ubiegłorocznym Wimbledonie, jest kontynuowana bez żadnych przerw.