Elisabetta Cocciaretto eliminuje Coco Gauff w Dosze – sensacja w WTA 1000 – StolicaSportu.pl

WTA 1000 Doha. Elisabetta Cocciaretto ograła Coco Gauff!

Coco Gauff
fot. si.robi (Flickr CC BY-SA 2.0)
Domyślna grafika
Marlena
10 lutego 2026 20:22
2 minuty czytania

Sensacja w turnieju WTA 1000 w Dosze – Coco Gauff, jedna z faworytek, odpadła już w drugiej rundzie po starciu z Elisabettą Cocciaretto. Mimo dobrego startu w sezonie i ćwierćfinału w Australian Open, Amerykanka nie sprostała świetnie dysponowanej Włoszce, która imponująco wykorzystywała każdą okazję do przełamania i zachowała zimną krew w kluczowych momentach meczu.

Coco Gauff, czołowa gwiazda światowego tenisa, wydawała się być w solidnej formie po ostatnich występach podczas United Cup oraz Australian Open, gdzie zameldowała się w ćwierćfinale. Amerykanka liczyła na udany start także w turnieju WTA 1000 w Dosze, tymczasem czekało ją bolesne rozczarowanie już w pierwszym dla niej meczu.

W drugiej rundzie Gauff zmierzyła się z Elisabettą Cocciaretto. Sam początek spotkania pokazał, że Włoszka nie zamierza łatwo oddać pola wyżej notowanej rywalce. Już w pierwszym gemie Cocciaretto wypracowała break pointa, a w piątym skutecznie przełamała podanie Amerykanki. Gauff natychmiast odpowiedziała, błyskawicznie wygrywając własnego gema i remisując na 3:3. Jednak przy kolejnym serwisie znów straciła podanie, mimo że wybroniła aż cztery break pointy, co tylko podkreślało presję, jaką wywierała Włoszka.

Sytuacja Gauff stawała się coraz trudniejsza, bo Cocciaretto nie tylko przejęła inicjatywę, ale prezentowała się pewnie przy własnym serwisie. W końcówce partii Amerykanka nie wykorzystała okazji na odrobienie strat, a ostatecznie Włoszka zamknęła seta wynikiem 6:4, potrzebując aż czterech piłek setowych, by postawić kropkę nad "i".

Druga odsłona zaczęła się fatalnie dla faworytki – już na starcie Cocciaretto ponownie przełamała Gauff. W piątym gemie przewaga Włoszki urosła do 4:1, a jej coraz bardziej agresywna postawa w wymianach sprawiała, że Gauff wyglądała na zdezorientowaną. Właśnie w tym fragmencie tenisistki najwięcej ryzykowały bekhendem, ale to Cocciaretto zachowywała więcej zimnej krwi przy kluczowych piłkach.

Amerykanka miała jeszcze momenty, kiedy mogła wrócić do gry – w ósmym gemie drugiego seta wypracowała nawet break pointa. Mimo to Włoszka nie pozwoliła odebrać sobie kontroli, kończąc partię wynikiem 6:2 i eliminując czwartą rozstawioną tenisistkę ze stawki.

Elisabetta Cocciaretto – Coco Gauff 6:4, 6:2

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie