Barcelona chciała Pedro Porro. On chce zostać w Tottenhamie
Barcelona miała nadzieję sprowadzić Pedro Porro, jednak defensor Tottenhamu jasno zadeklarował swoją lojalność wobec londyńskiego klubu. Według doniesień, Hiszpan poprosił swoich agentów o natychmiastowe odrzucenie ofert, co oznacza, że „Duma Katalonii” musi szukać nowego pomysłu na obsadę prawej obrony. Transferowa saga nabiera tempa, lecz Porro nie zamierza ruszać się z Premier League.
FC Barcelona musiała przełknąć gorzką pigułkę w letnim oknie transferowym. Na radarze liderów La Ligi znalazł się Pedro Porro, kluczowy obrońca reprezentacji Hiszpanii. Katalończycy przymierzają się do ruchów na rynku, bo coraz bliżej odejścia jest Jules Kounde – Francuz ma przesądzić o wzmocnieniu defensywy Bayernu Monachium. Tymczasem Porro jasno zadeklarował, że na Camp Nou nie zamierza się przenosić – ujawniło "Mundo Deportivo".
Defensor Tottenhamu Hotspur miał jednoznacznie przekazać swoim agentom stanowisko. Jak podaje hiszpańskie medium, poprosił ich o całkowite zignorowanie wszelkich ofert. Porro nie narzeka na swoje położenie – od niedawna może się pochwalić świeżo podpisanym, dłuższym kontraktem, a w Anglii czuje się jak u siebie. W efekcie Katalończykom pozostaje tylko rozglądać się za innymi opcjami na prawą flankę defensywy.
Pedro Porro w Premier League zdołał już mocno zapracować na swoją renomę. Rozegrał 152 spotkań w barwach Tottenhamu Hotspur, zdobył 13 bramek i miał 26 asyst.