Kawa i Zieliński w finale United Cup 2026 po thrillerze z Amerykanami – StolicaSportu.pl

Duet Kawa i Zieliński wprowadza Polskę do finału United Cup 2026!

Jan Zieliński
fot. si.robi (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Marlena
10 stycznia 2026 14:40
3 minuty czytania

Polacy znów zachwycają w rozgrywkach drużynowych. Po decydującym zwycięstwie pary Katarzyna Kawa i Jan Zieliński nad amerykańskim mikstem Coco Gauff i Christian Harrison 7:6(5), 7:6(3), Biało-Czerwoni awansowali już trzeci raz z rzędu do finału United Cup. Cały mecz obfitował w napięcie, zwroty akcji i solidną dawkę tenisowych emocji – a kapitan naszej drużyny nie bał się odważnych decyzji personalnych, które okazały się strzałem w dziesiątkę.

Katarzyna Kawa i Jan Zieliński zapewnili Polsce finał United Cup 2026 w Sydney, pokonując w niezwykle wyrównanym meczu amerykańską parę Coco Gauff i Christiana Harrisona 7:6(5), 7:6(3). Spotkanie trzymało w napięciu od samego początku do końca – żaden z mikstów wcześniej nie zaznał jeszcze porażki w turnieju, więc stawka była ogromna.

Początek starcia obfitował w długie wymiany, a serwisy obu stron pracowały bez zarzutu. Zarówno Kawa, jak i Zieliński, umiejętnie korzystali z agresywnej gry przy siatce, nie pozwalając rywalom na wypracowanie przewagi. Warto zwrócić uwagę, że polski duet imponująco radził sobie zwłaszcza przy własnym podaniu, a w tej fazie seta rywale praktycznie nie potrafili wypracować żadnych break pointów.

Oba sety okazały się zaskakująco podobne pod względem dramaturgii. W pierwszej partii żadna z drużyn nie zdołała przełamać przeciwnika, więc rywalizacja rozstrzygnęła się w tie-breaku. Polacy zachowali więcej zimnej krwi w decydujących punktach – precyzyjny wolej Zielińskiego i skuteczny smecz Kawy były kluczowe w momencie, gdy presja rosła z każdą kolejną piłką.

Podobny scenariusz miał drugi set. Mocny serwis Harrissona i czujność Gauff przy siatce sprawiły, że Amerykanie długo utrzymywali się w meczu, ale Biało-Czerwoni konsekwentnie odpowiadali na każdą próbę rywali. Emocje sięgnęły zenitu w kolejnym tie-breaku. To wtedy doświadczenie polskiej pary dało o sobie znać – pewność siebie w wymianach, szybka reakcja przy returnie i umiejętność zamykania kluczowych piłek przesądziły o ostatecznym wyniku.

Spotkanie mikstów miało tym większe znaczenie, że wcześniej obie reprezentacje zdobyły po jednym punkcie w grach singlowych. Hubert Hurkacz pokonał Taylora Fritza 7:6(1), 7:6(2), natomiast Iga Świątek musiała uznać wyższość Coco Gauff 4:6, 2:6. W tej sytuacji to mieszana para decydowała, kto awansuje do niedzielnego finału w Sydney.

Co ciekawe, pierwotnie do miksta byli zgłoszeni Świątek i Hurkacz, jednak selekcjoner Mateusz Terczyński postawił ostatecznie na doświadczony duet Kawa/Zieliński. Decyzja okazała się kluczowa, bo Biało-Czerwoni nie zawiedli i wytrzymali napięcie w najważniejszych fragmentach spotkania.

Polska już po raz trzeci z rzędu zameldowała się w finale United Cup, a w niedzielę powalczy o tytuł ze Szwajcarią. Emocji z pewnością nie zabraknie, bo jak pokazuje drugi z rzędu dreszczowiec wygrany po tie-breakach, ta drużyna znakomicie radzi sobie pod presją.


Statystyki półfinału United Cup 2026 USA – Polska

  • Taylor Fritz – Hubert Hurkacz 6:7(1), 6:7(2)
  • Coco Gauff – Iga Świątek 6:4, 6:2
  • Coco Gauff / Christian Harrison – Katarzyna Kawa / Jan Zieliński 6:7(5), 6:7(3)
Źródło: SportoweFakty

Wybrane dla Ciebie