Australian Open 2026: Polacy w akcji podczas gier podwójnych w Melbourne
W Melbourne trwa tenisowy festiwal pod znakiem Australian Open 2026, ale emocji nie brakuje także w grach podwójnych. Kibice śledzą występy Katarzyny Piter, Magdy Linette, Jana Zielińskiego i Kamila Majchrzaka, których deblowe pojedynki potrafią zmieniać bieg z wymiany na wymianę. Każdy set i przełamanie może zdecydować o awansie do kolejnej rundy.
Wielkoszlemowy Australian Open 2026 w Melbourne to nie tylko popisy singlistów – deblowe batalie dostarczają równie wielkich emocji. Polacy mają tam silną reprezentację: wśród kobiet walczą Katarzyna Piter oraz Magda Linette, a na kortach męskich można zobaczyć Jana Zielińskiego i Kamila Majchrzaka.
Magda Linette po raz kolejny tworzy duet z Japonką Shuko Aoyamą. Tym razem naprzeciw nim stanęły Alexandra Eala z Filipin i Ingrid Martins z Brazylii. Początek meczu to twarda walka o każdy punkt – pierwszy set, rozstrzygnięty dopiero w tie-breaku (7:6), padł łupem Linette i Aoyamy. W drugim secie Polka i Japonka nieco spuściły z tonu, oddając go rywalkom 2:6, ale w decydującej partii skuteczniej grały przy siatce i utrzymały koncentrację do końca, wygrywając 6:3. Tenisistki pokazały odporność psychiczną, bo trzeba było odwracać losy wymian po trudnych serwisach przeciwniczek.
Z kolei Katarzyna Piter tworzy zgrany duet z Indonezyjką Janice Tjen. Z niepokonanym bilansem w tym sezonie, szykują się do pojedynku z Australijkami – Darią Kasatkiną i Ariną Rodionovą, które przystąpią do meczu dzięki dzikiej karcie organizatora. Spotkanie zaplanowano na środę wczesnym rankiem, co może dodatkowo wprowadzić element nieprzewidywalności ze względu na specyficzne warunki poranne na antypoślizgowych kortach Melbourne Park.
W deblu mężczyzn Jan Zieliński współpracuje z Brytyjczykiem Lukiem Johnsonem. Los nie był dla nich łaskawy – już na otwarcie trafili na wymagających Australijczyków: Rinky Hijikata, zeszłoroczny mistrz Australian Open, oraz Tristan Schoolkate. Mecz był jazdą bez trzymanki; Polak i Brytyjczyk przegrali pierwszą partię po emocjonującym tie-breaku 6:7, ale potem zaczęli trafiać odważniejsze returny i w kluczowych momentach wygrali dwa kolejne sety – 7:5, 6:4. Teraz Zielińskiego i Johnsona czeka potencjalnie trudny rewanż z włoską parą Simone Bolelli/Andrea Vavassori, z którą niedawno polegli w Adelajdzie.
Kamil Majchrzak z kolei gra z Amerykaninem Ethanem Quinnem. W pierwszej rundzie przyszło im zmierzyć się z renomowanymi deblistami: Francuzem Pierre'em-Huguesem Herbertem i Australijczykiem Jordanem Thompsonem. Wyzwaniem będzie nie tylko doświadczenie rywali, ale i gra pod presją publiczności gospodarzy.
Lista rezerwowych także obfituje w polskie akcenty – Karol Drzewiecki i Hindus Vijay Sundar Prashanth czekają na swoją szansę, licząc na wycofanie którejś z par w głównym turnieju.