Australian Open 2026: Linette ogrywa Navarro!
Emocjonujący początek turnieju w Melbourne nie zawiódł. Już w pierwszym secie Magda Linette musiała mierzyć się z przewagą Emmy Navarro, która narzuciła wysokie tempo spotkania. Problemy zdrowotne Polki i przymusowa przerwa tylko podgrzały atmosferę. Polka nie tylko wróciła do walki, ale wyprowadziła drugą partię na jej korzyść. W trzeciej także była lepsza pokonując 15. tenisistkę świata 2:1 (3:6, 6:3, 6:3)
Magda Linette rozpoczęła zmagania w Australian Open 2026 od starcia z rozstawioną z numerem piętnastym Emmą Navarro. Amerykanka od pierwszych piłek pokazała swoją pewność na australijskim betonie. Gem otwarcia skończył się ekspresowo – Linette nie zdobyła ani punktu, a jej przeciwniczka, prezentując mocny serwis i pewny return, szybko przejęła kontrolę nad spotkaniem.
Polka szybko odpowiedziała przy własnym podaniu, wykorzystując precyzyjny forhend. Jednak już w kolejnym gemie Navarro dołożyła solidny bekhend i przełamała serwis Linette. Zrobiło się 3:1 dla Amerykanki, która sprawiała wrażenie zawodniczki pewnie czującej się w upale rozgrzewającym korty Melbourne.
Wydawało się, że pierwszy set wymknie się spod kontroli poznanianki, tym bardziej że Navarro wykorzystała kolejny własny serwis do wyjścia na 4:1. Ale Linette nie zamierzała tanio sprzedać skóry – wygrała swoje podanie na sucho, a przy następnym gemie rywalki wypracowała pierwsze tego dnia przełamanie. Dzięki temu Polka zmniejszyła stratę do 3:4 i mecz nabrał rumieńców.
Niestety, końcówka seta znów należała do Navarro. W decydujących punkach prezentowała większą pewność i, wygrywając ważny gem przy serwisie Linette, zakończyła partię po 35 minutach.
Po ostatniej wymianie seta Polka poprosiła o pomoc medyczną – sygnalizowała ból w udzie lewej nogi. Kort opanowała cisza – przez kilka minut Linette leżała na korcie, a fizjoterapeuta zajmował się jej nogą. Mimo komplikacji wróciła do gry, choć wyraźny niepokój pozostał widoczny.
Problemy zdrowotne nie opuściły jej w drugim secie. Potrzebna była kolejna przerwa medyczna już w okolicach czwartego gema, tym razem po niełatwym utrzymaniu serwisu. Navarro prowadziła już 30:15 przy podaniu Linette, było blisko przełamania. Polka jednak wybrnęła z tych tarapatów, a kibice wyraźnie ją dopingowali z trybun.
Chwila oddechu zadziałała mobilizująco – Linette włączyła wyższy bieg. Szybko zdobyła przełamanie, natychmiast podbudowując swoją pewność na korcie. Wyszła na 4:1, prezentując odważną grę blisko linii końcowej oraz solidny return.
Navarro straciła impet, a jej uderzenia coraz częściej kończyły się autami lub błędami przy siatce. Napięcie rosło z każdym ginem, a Polka krok po kroku odrabiała straty. Wygrała seta 6:3 – wynik, o którym jeszcze kilkanaście minut wcześniej niewielu mogło marzyć.
W decydującej odsłonie mecz trzymał w napięciu. Obie tenisistki długo pilnowały swojego serwisu, nie pozwalając rywalce przejąć inicjatywy. Gem za gem, a atmosfera gęstniała. Na trybunach dominowała polska flaga, doping nie słabł nawet na chwilę. Jako pierwsza pękła Amerykanka – przegrała swój serwis w siódmym gemie, przez co Linette wysunęła się na prowadzenie 4:3. I Magda nie oddała już żadnego gema - najpierw obroniła własny serwis, a następnie ponownie przełamała wyżej notowaną rywalkę!
MAGDA LINETTE - EMMA NAVARRO 2:1 (3:6, 6:3, 6:3)
Magda Linette UPSETS Emma Navarro 😱 #AO26 pic.twitter.com/OZByvWZ8rh
— Tennis Channel (@TennisChannel) January 19, 2026