Koszmar Kamila Majchrzaka w Australian Open – Nagły zwrot i emocje do końca – StolicaSportu.pl

Australian Open 2026. Niedosyt. Kamil Majchrzak odpada w 2. rundzie

Kamil Majchrzak
fot. Carine06 from UK (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Marlena
21 stycznia 2026 03:44
2 minuty czytania

Kamil Majchrzak nie zdołał przedrzeć się do trzeciej rundy Australian Open, choć jego mecz z Fabianem Marozsanem dostarczył polskim kibicom nie lada emocji. Po pewnym debiucie w turnieju i zwycięstwie nad Jacobem Fearnleyem, tym razem Polak mierzył się już z nieco wyżej notowanym tenisistą z Węgier.

Spotkanie wystartowało dynamicznie – choć Majchrzak stracił podanie jako pierwszy, szybko odpowiedział skutecznym przełamaniem i zrobiło się wyrównane 2:2. Niestety później inicjatywę przejął Marozsan. Precyzyjne returny, mocny forhend i dobra gra przy siatce sprawiły, że nasz tenisista zaczynał coraz częściej tracić kontrolę nad przebiegiem wymian. Po kilku minutach Węgier wywalczył kolejne przełamanie, a Polak zdołał sięgnąć jeszcze po jednego gema, lecz to Marozsan zakończył seta pewnym zwycięstwem 6:3.

Druga odsłona zapowiadała się jeszcze gorzej dla Majchrzaka. Węgier zdobywał gema za gemem – prowadził już 5:0, mając na koncie aż trzy przełamania. Wtedy jednak polski tenisista zerwał się do walki. Dzięki agresywniejszym returnom i poprawie serwisu odwracał losy partii, zmniejszając przewagę rywala do 5:4. Gdy w dziesiątym gemie miał już dwie okazje na kolejne przełamanie, wydawało się, że zaraz wróci do gry. Marozsan pokazał jednak stalowe nerwy – zdobył cztery punkty z rzędu i domknął seta 6:4.

Już na początku trzeciego seta mecz przypominał szachy. Panowie wymieniali ciosy – zwrotny bekhend Majchrzaka konfrontował się z regularnością Węgra. W trzecim gemie widzieliśmy prawdziwy maraton: walka toczyła się przez ponad 20 minut, a zwycięzca tego gema mógł złamać morale przeciwnika. To jednak Marozsan przełamał Polaka, potem powtórzył tę sztukę przy stanie 2:2, wyraźnie zmierzając do zamknięcia meczu.

Majchrzak nie składał broni. Zdołał odrobić przewagę przełamania, zdobyć kolejnego gema i prowadzić 6:5. Przy własnym serwisie miał nawet dwie szanse setowe, ale Węgier znów popisał się konsekwencją – po kilku mocnych returnach doprowadził do tie-breaka. Tam, po nerwowej batalii, Marozsan zamknął sprawę wynikiem 7:6(5), eliminując Polaka z turniej.

Kamil Majchrzak - Fabian Marozsan 3:6, 4:6, 6:7(5)

Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Wybrane dla Ciebie