ATP 500 Rotterdam. Hurkacz zmierzy się z Bublikiem
Rywalizacja Huberta Hurkacza i Alexandra Bublika zawsze budzi emocje, a ich pojedynek w pierwszej rundzie turnieju ATP 500 w Rotterdamie zapowiada się niezwykle ciekawie. Polak ma po swojej stronie znakomity bilans ostatnich spotkań, jednak tym razem Bublik prezentuje wyższy poziom niż we wcześniejszych starciach. Problemy kadrowe w obsadzie turnieju i przetasowania w grze podwójnej tylko podkręcają napięcie przed starciem na holenderskim korcie twardym.
Hubert Hurkacz po raz kolejny zmierzy się z Alexandrem Bublikiem, tym razem w pierwszej rundzie renomowanego turnieju ABN AMRO Open w Rotterdamie. Halowy turniej ATP 500 przyciąga rokrocznie tenisową czołówkę, jednak w tym sezonie zabraknie kilku czołowych zawodników, co otwiera nowe możliwości dla pozostałych graczy.
Polak może pochwalić się zdecydowaną przewagą w bezpośrednich pojedynkach z Bublikiem – wygrał 6 z 7 dotychczasowych spotkań, a jedyną porażkę poniósł w 2020 roku w Dubaju. W kolejnych latach rywalizował z Kazachem wyjątkowo skutecznie, co daje mu komfort psychiczny przed środową rywalizacją. W ostatnim okresie Bublik prezentuje jednak lepszą formę; wciąż nie tak dawno w meczu Pucharu Davisa przeciwko Monako wyraźnie się męczył i przegrał zarówno singla z Valentinem Vacherotem, jak i grę deblową.
W Rotterdamie nie zagra pięciu zapowiadanych uczestników: zabraknie Carlosa Alcaraza, Alexandra Zvereva, Jacka Drapera, Tomasza Machaca oraz Kamila Majchrzaka, który wciąż wraca do pełnej dyspozycji po urazie odniesionym w Melbourne. Braki te mogą przełożyć się na większe szanse Polaka w dalszych rundach, o ile tylko poradzi sobie w starciu z wymagającym Kazachem.