Real Madryt rusza z negocjacjami ws. nowego kontraktu Bellinghama
Jude Bellingham ma umowę ważną do 2029 roku, ale władze Realu Madryt nie zamierzają czekać. Klub chce uciąć wszelkie spekulacje o powrocie Anglika do Premier League, zanim te w ogóle się pojawią.
Real Madryt otworzył aktywne negocjacje z Jude Bellinghamem w sprawie nowej umowy. Informację przekazał Fabrizio Romano.
23-letni Anglik związany jest z klubem kontraktem do 2029 roku, ale władze Królewskich nie zamierzają czekać, aż temat jego przyszłości zacznie żyć własnym życiem. Real chce zamknąć drzwi przed jakimikolwiek spekulacjami dotyczącymi potencjalnego powrotu Bellinghama do Premier League.
Klub traktuje pomocnika jako jedną z kluczowych postaci swojego długofalowego projektu. Bellingham zdążył już ugruntować pozycję jednego z najważniejszych piłkarzy drużyny, i to nie tylko pod względem piłkarskim, ale też osobowościowym. Angielskie kluby z najwyższej półki naturalnie monitorowałyby każdą niepewność wokół zawodnika tej klasy, a Real zamierza po prostu taką niepewność wyeliminować u źródła.
Pod wodzą José Mourinho Bellingham gra w zaawansowanej roli ofensywnej, gdzie jego ruch bez piłki, fizyczność i jakość w ostatniej tercji boiska mają największe przełożenie na wyniki. Początek sezonu potwierdził, że Anglik potrafi nie tylko strzelać gole, ale też kreować sytuacje i wpływać na przebieg spotkań w różnorodny sposób. To czyni go niemal niezastąpionym elementem układanki portugalskiego szkoleniowca.
Mimo statusu gwiazdy światowego formatu Bellingham ma zaledwie 23 lata. Najlepsze lata kariery wciąż przed nim, a Real wyraźnie chce się upewnić, że spędzi je w białej koszulce. Szczegóły ewentualnej nowej umowy nie są jeszcze znane.