Kwaracchelija reaguje na Kroosa i Platiniego. „Jestem gotowy na wszystko”

Chwicza Kwaracchelia reaguje na słowa Kroosa i Platiniego. „Złota Piłka? Jestem gotowy na wszystko”

Khvicha Kvaratskhelia Chwicza Kwaracchelia
fot. Paté kroute (Wikimedia CC Zero)
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Gruzin z PSG znalazł się w centrum dyskusji o Złotej Piłce po tym, jak dwie legendy europejskiego futbolu publicznie wskazały go jako faworyta. Sam piłkarz nie ukrywa, że takie słowa wiele dla niego znaczą.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Chwicza Kwaracchelia jest jednym z najgorętszych nazwisk w tegorocznej walce o Złotą Piłkę. Po wygranym meczu PSG skrzydłowy zabrał głos w sprawie, która elektryzuje świat futbolu.

Rywalizacja o najważniejszą indywidualną nagrodę w piłce nożnej jest w tym roku wyjątkowo otwarta. Żaden z kandydatów nie odskoczył reszcie, a każde kolejne spotkanie może przesunąć szalę. Niedawno poparcia Gruzinowi udzielił Toni Kroos, a wcześniej w podobnym tonie wypowiedział się Michel Platini. Obaj uznali, że 23-latek zasługuje na trofeum, mimo że Gruzja nie zagrała na mistrzostwach świata.

Sam Kwaracchelia podszedł do tematu z dystansem, choć nie krył satysfakcji. „Zobaczymy, co przyniesie życie, jestem gotowy na wszystko. Złota Piłka bez gry na mundialu? Myślę, że to nie zależy ode mnie, lecz od ludzi, którzy podejmują decyzję” – powiedział po meczu.

Piłkarz przyznał, że samo znalezienie się w gronie kandydatów traktuje jako wyróżnienie. „To przyjemność być w tym wyścigu. W życiu, tak jak w piłce, wierzę we wszystko. Kiedy tacy zawodnicy i legendy jak Platini czy Kroos mówią, że zasługuję na to trofeum, to ogromna przyjemność. Nawet gdyby jedna osoba na świecie tak uważała, jest miło, gdy ktoś uznaje, że na coś zasługujesz. To znaczy, że dobrze robię swoją robotę, i chcę utrzymać ten sam poziom” – dodał.

Kwestia mundialu pozostaje otwarta. Tradycyjnie wielkie turnieje reprezentacyjne mocno wpływały na głosowanie, ale w roku, w którym żaden piłkarz nie zdominował jednocześnie rozgrywek klubowych i narodowych, pod lupę brane są pełne ostatnie dwanaście miesięcy. A w tym okresie niewielu zawodników na świecie prezentowało się w wielkich spotkaniach tak przekonująco jak gracz PSG.

W Paryżu Kwaracchelia ma też solidne otoczenie. Ousmane Dembélé po udanym występie w Lidze Mistrzów złapał rytm, a Ferran Torres, sprowadzony jako zmiennik Gonçalo Ramosa, już zaczyna naciskać na miejsce w wyjściowej jedenastce. Rywalizacja w ataku PSG może tylko pomagać Gruzinowi w utrzymaniu formy, która przyciąga uwagę całej Europy.

Źródło: PSG Talk

Wybrane dla Ciebie