Real Madryt odkupi Nico Paza?!

Temat przeprowadzki Nico Paza do Realu Madryt wraca jak bumerang. Klub z Santiago Bernabeu, zabezpieczywszy sobie kluczowe prawa do piłkarza, może wykupić go z Como w precyzyjnie określonym momencie i kwocie. Jak się okazuje, Como mogłoby zarobić rekordowe pieniądze, zwłaszcza że na stole leżała gigantyczna oferta Tottenhamu. Ostatecznie losy utalentowanego Argentyńczyka są niemal przesądzone – Real Madryt czeka, a włoski klub musi pogodzić się ze stratą fortuny przez zawartą klauzulę.
Nico Paz znów znajduje się na ustach hiszpańskich i włoskich mediów. Choć jeszcze niedawno opuszczał Real Madryt na rzecz Como, teraz wszystko wskazuje na to, że jego przygoda nad jeziorem szybko dobiegnie końca. Według informacji przedstawianych przez dziennik AS, transfer młodego pomocnika do madryckiej drużyny jest już niemal pewny i ma dojść do skutku latem 2026 roku.
Argentyńczyk urodzony w Hiszpanii opuścił stolicę Hiszpanii latem 2024 roku, po czym Como wyłożyło za niego 6 milionów euro – formalnie płacąc za połowę praw do zawodnika. Pozostałe 50 procent nadal kontrolują Królewscy, zachowując tym samym pełnię władzy nad przyszłością piłkarza i jego wartością na rynku transferowym. Cała sytuacja od kilku tygodni elektryzuje kibiców, bo wszyscy spodziewali się, że kwota transferu w razie kolejnej sprzedaży może być o wiele wyższa.
Czytaj także
Właśnie pojawiła się propozycja, którą Como mogło przyjąć – Tottenham zaoferował za Paza aż 70 milionów euro, potencjalnie ustanawiając nowy rekord klubu z Serie A. Mimo tej totalnie kuszącej oferty, włoski zespół nie zdecydował się na sprzedaż. Nic dziwnego: Real Madryt zablokował transfer do Premier League, mając już gotowy własny plan na przyszłość 20-latka. Klub z Santiago Bernabeu jasno daje do zrozumienia, że nie zamierza rozstawać się z talentem na dłużej.
Mówi się, że kontrakt pomiędzy obiema stronami zdecydowanie faworyzuje madrytczyków. Jak podał Fabrizio Romano, Real Madryt zastrzegł sobie klauzulę wykupu, którą może uruchomić każdego roku trwania umowy piłkarza z Como. Szczegóły są precyzyjne: w obecnym oknie transferowym wykup oznaczałby 8 milionów euro, za rok suma wzrośnie do 9 milionów, a za dwa lata, czyli w 2026 roku, do 10 milionów euro. Według ustaleń AS oraz Marca, to właśnie lato 2026 będzie momentem powrotu Argentyńczyka na hiszpańskie boiska. Ostatecznie, kwota, za którą Como straci swoją gwiazdę, będzie o wiele niższa od tej, którą zaoferował Tottenham.
Nie ma wątpliwości, że Como przegapiło życiową okazję na wielki zarobek. Pozostaje jedynie śledzić rozwój sytuacji i przygotować się na moment, gdy Nico Paz znów założy koszulkę Realu Madryt.