Marcin Bułka nie trafi do Olympique Marsylia
Czy Marcin Bułka zmieni klub w letnim oknie transferowym? Spekulacje o przenosinach do Olympique Marsylia ucichły. Najnowsze doniesienia wskazują, że negocjacje zatrzymały się, a francuski klub szuka tańszych rozwiązań na pozycji bramkarza.
Marcin Bułka, polski bramkarz, który wywołał spore poruszenie na rynku transferowym, może pożegnać się z możliwością przenosin do Olympique Marsylia. Według informacji Mohameda Toubache-Tera, negocjacje między klubami utknęły w martwym punkcie i transfer stoi pod znakiem zapytania. Francuski zespół nie jest skłonny do inwestowania większych sum, preferując tańsze opcje na pozycji golkipera.
W ostatnich tygodniach letniego okna transferowego Bułka był łączony z Marsylią, co potwierdzały wypowiedzi Mateusza Borka w Kanale Sportowym. Dziennikarz wspominał również o zainteresowaniu ze strony Nottingham Forest. Mimo że Marsylia prowadziła negocjacje z Neom SC, klubem Bułki, to ostatecznie temat transferu zamarł. Źródła takie jak Matteo Moretto informują o zainteresowaniu francuskim bramkarzem Lucasem Perrim, a FootMercato wspomina o ofercie za młodego Guillaume Restesa, co jednoznacznie wskazuje na poszukiwania tańszych rozwiązań.
Aktualnie trudno przewidzieć dalszy kierunek kariery Bułki. Poza ciszą wokół ewentualnego transferu do Premier League, pojawiały się też plotki o możliwym przeniesieniu do innego saudyjskiego klubu – Al-Hilal. W poprzednim sezonie polski golkiper zmagał się z poważną kontuzją więzadeł krzyżowych, przez co zagrał zaledwie w sześciu spotkaniach dla Neom SC.