FC Barcelona: Pięciu kandydatów na wypadek fiaska transferu Juliana Alvareza

FC Barcelona rozważa pięciu napastników, jeśli Julian Alvarez nie trafi na Camp Nou

Julian Alvarez
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
15 lipca 2026 14:13
2 minuty czytania

FC Barcelona nie zamierza stawiać wszystkiego na jedną kartę w lecie. Jak ujawniono, klub gorączkowo analizuje opcje wzmocnienia ataku na wypadek niepowodzenia rozmów z Atletico Madryt o Julianie Alvesie. W grze jest aż pięciu kandydatów.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybuch napięcia wokół transferu Juliana Alvareza do FC Barcelony nie spadł jednak na klub niespodziewanie. Barcelona spodziewała się komplikacji i już teraz aktywuje awaryjny plan B. Według informacji "Mundo Deportivo", na biurku pojawiła się lista nazwisk mogących przejąć schedę po nieudanym transferze Argentyńczyka. I trzeba przyznać, rozmach jest niemały.

Negocjacje na ostrzu noża

Zarząd Barcelony miał złożyć Atletico Madryt ofertę opiewającą na aż 100 milionów euro za Alvareza. Problem w tym, że madrytczycy nałożyli zaporową cenę 120 milionów euro i dodatkowo chcą w rozliczeniu gwiazdę z pierwszego składu drużyny z Katalonii. Takie warunki Blaugrana zdecydowanie odrzuciła i – jak donosi Mundo Deportivo – negocjacje utknęły w martwym punkcie.

Właśnie dlatego dyrektorzy barcelońscy nie chcą już dłużej czekać na cud. Klub rozpoczął skanowanie rynku w poszukiwaniu napastnika, który nie tylko zagwarantuje liczby, lecz także wpasuje się w filozofię Hansiego Flicka na nowy sezon.

Kogo rozważa Barca?

  • Victor Osimhen – Nigeryjski napastnik uchodzi za głównego kandydata. Osimhen celnie wpisuje się w profil klasycznej „dziewiątki” i znany jest z regularnych trafień dla Napoli. To jego nazwisko pojawia się najczęściej w kuluarowych rozmowach na Camp Nou.
  • Lautaro Martinez – Choć Argentyńczyk z Interu mediolanu pojawił się na liście, to jego sytuacja kontraktowa bardzo utrudnia potencjalny transfer.
  • Joao Pedro – Jeszcze niedawno typowany na idealne wzmocnienie pod względem taktycznym, dziś jego dostępność znacznie się skomplikowała.
  • Serhou Guirassy – Snajper Borussii Dortmund potencjalnie do wyjęcia dzięki specjalnej klauzuli, chociaż Niemcy oficjalnie nie zamierzają go puszczać bez walki.
  • Harry Kane – Angielski napastnik Bayernu Monachium co prawda przewinął się w wymianach opinii, ale ekipa z Monachium nie ma zamiaru go sprzedawać, a wymagania finansowe w jego przypadku nie mieszczą się w budżecie Blaugrany.

Ciekawostką jest też obecność na giełdzie nazwiska Dusana Vlahovicia. Jednak – jak podkreśla Mundo Deportivo – Serb na tę chwilę nie jest traktowany jako realna alternatywa.

Równolegle klub zaznacza, że numerem jeden wciąż pozostaje Julian Alvarez. Pozostałe nazwiska mają być wyłącznie elementem zabezpieczenia przed fiaskiem rozmów z Atletico. Szefostwo na Camp Nou jasno postawiło sobie za cel, by ewentualne zamieszanie transferowe nie sparaliżowało letniego planu wzmocnień.

Źródła: Barca Universal, Mundo Deportivo

Wybrane dla Ciebie