Eduardo Camavinga zdecydował – przyszłość w Realu Madryt rozstrzygnięta
Eduardo Camavinga w ostatnich tygodniach był o krok od pożegnania z klubem, a transferowe plotki podsycały kolejne domysły. Ostatecznie „The Athletic” rozwiewa wątpliwości – Francuz postanowił zostać na Santiago Bernabeu, choć jego losy wciąż zależą od Jose Mourinho, który już niedługo przejmie kluczową kontrolę nad sytuacją piłkarza.
Eduardo Camavinga tego lata nie opuści Realu Madryt, mimo że jego nazwisko regularnie przewijało się w transferowych spekulacjach. W ostatnich miesiącach Francuz znalazł się pod presją – nie tylko opuścił mistrzostwa świata 2026, ale i jego przyszłość w stołecznym klubie zaczęła się mocno chwiać. Tak czy inaczej, jak informuje brytyjskie „The Athletic”, pomocnik nie zamierza pakować walizek i w najbliższym sezonie wciąż chce być częścią Królewskich.
Z informacji zbliżonych do środowiska „Los Blancos” wynika, że Camavinga jest mocno zdeterminowany, by utrzymać się w Madrycie niezależnie od rosnącego zainteresowania ze strony czołowych klubów z Premier League. Klub oficjalnie nie zajął jeszcze stanowiska wobec deklaracji piłkarza, lecz decydujący głos w tej sprawie ma należeć do Jose Mourinho. Nowy trener Królewskich nie zamierza działać pochopnie. Dlatego Portugalczyk zamierza uważnie przyglądać się formie i postawie pomocnika zanim podejmie decyzję, czy Camavinga zostanie wpisany na listę transferową.
Jeśli Real zdecyduje się jednak sprzedać piłkarza, znalezienie nowego klubu najprawdopodobniej potrwa bardzo krótko. Na horyzoncie pojawiły się już marki takie jak Manchester United czy Chelsea, którym zależałoby na sprowadzeniu dynamicznego Francuza. Na razie jednak w Madrycie sytuacja wydaje się klarowna – piłkarz czeka, a Mourinho przygląda się jego grze z bliska.
Od momentu dołączenia do Realu Camavinga zagrał już 223 mecze, w których zdobył 6 bramek i miał 11 asyst.