PSG chce Ziona Suzuki z Parmy. Aston Villa też w grze – StolicaSportu.pl

PSG szuka nowego bramkarza. Zion Suzuki na celowniku mistrzów Francji

Zion Suzuki
fot. Cafescorjana, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
15 lipca 2026 09:20
2 minuty czytania

Paris Saint-Germain błyskawicznie weszło do gry o nowego golkipera. Włoskie media informują, że mistrzowie Francji prowadzą konkretne negocjacje z Parmą Calcio w sprawie Ziona Suzuki. Japończyk ma za sobą udany mundial, a właśnie teraz PSG chce wygrać walkę o jego podpis. Problem w tym, że Aston Villa także zabiega o bramkarza z Serie A, co zapowiada prawdziwą rywalizację na rynku transferowym.

Paris Saint-Germain zamierza poważnie wzmocnić obsadę bramki i nie traci czasu. Według "La Gazzetta dello Sport" klub z Parc des Princes już prowadzi zaawansowane rozmowy z Parmą Calcio w sprawie Ziona Suzuki. Japoński bramkarz zaledwie kilka dni temu zakończył udany turniej na Mistrzostwach Świata 2026, a jego notowania błyskawicznie poszybowały w górę.

W poprzednim sezonie PSG miało problem z wytypowaniem pewnej jedynki między słupkami. Latem ten temat ma zostać zamknięty – Suzuki ma być gwarantem spokoju na lata. Rozmowy nabrały tempa, a włoski dziennik zauważa, że "klubowi z Paryża trudno jest odmówić" – sami popatrzcie, PSG oferuje nie tylko pieniądze, ale i sportowy projekt, który przyciąga piłkarzy z każdego zakątka świata.

Nie wiadomo jednak, czy Japończyk wyląduje w Paryżu bez walki. Aston Villa także stara się o zakontraktowanie bramkarza Parmy Calcio. Anglicy już wcześniej zasygnalizowali chęć sprowadzenia Ziona Suzuki jako potencjalnego następcy swoich obecnych golkiperów.

Suzuki przez ostatnie lata rozegrał dla Parmy Calcio już 59 spotkań, w których zachował 13 czystych kont. Jak nieoficjalnie podają włoskie media, jego nazwisko regularnie przewijało się w kontekście wielkich transferów, ale dopiero po ostatnim mundialu zainteresowanie osiągnęło najwyższy poziom – teraz wszystko wskazuje na to, że to kwestia dni, zanim Japończyk zmieni barwy klubowe.

Źródło: La Gazzetta dello Sport

Wybrane dla Ciebie