Barcelona szykuje alternatywę dla Juliana Alvareza – tajemniczy plan B – StolicaSportu.pl

Barcelona szykuje plan B, jeśli transfer Alvareza upadnie. Tajemnicza alternatywa na horyzoncie

Deco
fot. Fotos Flu (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Maciek
15 lipca 2026 07:13
3 minuty czytania

Sytuacja na Camp Nou robi się coraz bardziej napięta po odejściu Roberta Lewandowskiego. Barcelona bardzo chce sprowadzić Juliana Alvareza, ale twarde stanowisko Atletico Madryt zmusza klub do przygotowania planu awaryjnego. Deco czuwa nad tajemniczym, wysokiej klasy napastnikiem, którego nazwisko trzymane jest w ścisłej tajemnicy. Wszystkie oczy w Katalonii zwrócone są na ruchy działaczy Blaugrany – kibice czekają na przełom.

Po rozstaniu z Robertem Lewandowskim szefostwo FC Barcelony nie ukrywa, że zakontraktowanie nowego napastnika to absolutny priorytet tego lata. Atmosfera podgrzewana jest dodatkowo przez niepewność wokół przyszłości Ferrana Torresa. Właśnie dlatego wiadome jest, że na szczycie barcelońskiej listy życzeń znajduje się Julian Alvarez, a temat transferu Argentyńczyka rozgrzewa kibiców Blaugrany.

Jak donosi "Mundo Deportivo", negocjacje z Atletico Madryt nie są jednak łatwe. Ekipa z Madrytu nie zamierza oddać swojego strzelca, jasno informując, że Alvarez nie jest na sprzedaż. Choć Barcelona miała przedstawić konkretną ofertę, stanowisko "Los Rojiblancos" pozostaje nieugięte. Laporta, Deco i Hansi Flick nie ukrywają, że Alvarez jest dla nich kandydatem numer jeden, idealnym do prowadzenia zespołu przez najbliższe lata. Styl gry Argentyńczyka doskonale wpisuje się w wizję nowego trenera, a włodarze Barcelony są przekonani, że byłby to transfer tego okienka.

Deco nie śpi – tajemniczy napastnik planem awaryjnym

W obliczu twardej postawy Atletico, Barcelona nie zamierza biernie czekać ani przedłużać rozmów w nieskończoność. Deco, dyrektor sportowy "Dumy Katalonii", ma już przygotowaną alternatywę, nad którą pracuje po cichu, z dala od medialnego szumu. Według katalońskich źródeł Barça upatrzyła sobie innego napastnika, równie perspektywicznego i gotowego przejąć schedę po Lewandowskim. Jego nazwisko utrzymywane jest na razie w ścisłej tajemnicy, ale ludzie z wewnątrz określają tę propozycję jako "eksytującą" i obiecującą duży transferowy ruch.

Mimo wszystko priorytet się nie zmienia – Alvarez pozostaje numerem jeden. Joan Laporta podczas wizyty w Dallas podkreślił, że oferta złożona za Argentyńczyka nie będzie leżała na stole w nieskończoność, a Barcelona zamierza podyktować tempo rozmów według własnych zasad. Katalończycy nie pozwolą, by cała letnia układanka transferowa uwięzła na pojedynczym negocjacyjnym wątku.

Blaugrana gotowa na każdą ewentualność

W kuluarach panuje powściągliwy optymizm. Klub nadal wierzy, że dopnie swego w sprawie Alvareza, lecz jest też dobrze przygotowany, by w razie niepowodzenia od razu sięgnąć po tajemniczego napastnika z listy Deco. "La Liga" nie wybacza przestojów – Barcelona zrobi wszystko, żeby nie tylko uzupełnić brak po Lewandowskim, ale i naprowadzić drużynę na nowe tory.

Na ten moment Alvarez jest marzeniem i transferowym numerem jeden dla Flicka i sztabu. Gdyby jednak plany spaliły na panewce, nie należy się spodziewać długiego zastoju – na Camp Nou trwają już przygotowania do alternatywnego transferu, który pozwoliłby kontynuować budowę zespołu gotowego na kolejne sukcesy.

Źródło: Mundo Deportivo

Wybrane dla Ciebie