Majecki opuszcza Ligue 1 – transfer Polaka do Pafos FC niemal pewny – StolicaSportu.pl

Radosław Majecki przed transferem na Cypr

Radosław Majecki
fot. Paté kroute (Wikimedia)
Domyślna grafika
Maciek
15 lipca 2026 14:58
2 minuty czytania

Zaskakujący zwrot w karierze Radosława Majeckiego. Polski golkiper tuż po zakończeniu sezonu w Ligue 1 stanął przed decyzją, która może całkowicie odmienić jego sportowe życie. Media donoszą, że już wkrótce zamieni on francuską ekstraklasę na ligę cypryjską. 26-latek, który miał okazję występować w AS Monaco oraz francuskim Brest, lada moment zamelduje się na nowym kontynencie i spróbuje swoich sił w Pafos. Szczegóły transferu, kulisy negocjacji i to, jak na tym ruchu mogą zyskać wszystkie strony, budzą spore emocje.

Radosław Majecki pakuje walizki i lada dzień zmieni ligę oraz kraj. Jak podają media, polski bramkarz już wkrótce opuści AS Monaco i przeniesie się na Cypr, by występować w barwach Pafos.

Majecki, który oficjalnie związany jest z Monaco od stycznia 2020 roku, miał do tej pory szansę rozegrać 49 spotkań w tym klubie. Nie omijały go jednak wypożyczenia – najpierw wrócił na moment do Legii, potem zaliczył epizod w belgijskim Cercle Brugge, a ostatni sezon spędził w Brest. Tam wystąpił dziesięciokrotnie na poziomie Ligue 1, pokazując się z solidnej strony, ale miejsca w Monaco już nie wywalczył.

Jego kontrakt z klubem z Księstwa teoretycznie obowiązywać ma aż do połowy 2028 roku. Rzeczywistość jest jednak inna: Polak jest blisko kolejnego wypożyczenia i – jak donosi Footmercato – już niedługo zasili szeregi Pafos na Cyprze.

Piłkarz przeniesie się do nowego klubu na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu. Wszystko wskazuje na to, że cały transfer zostanie sfinalizowany za 2,5 mln euro. Dodatkowo, Monaco może liczyć na ewentualne bonusy w wysokości 0,5 mln euro oraz zachowa 15 proc. praw do dalszej sprzedaży Majeckiego. Zaskakuje więc nie tylko obrany kierunek, ale również poważne finansowe zapisy układu.

Sam transfer ma dojść do skutku już w następnym tygodniu. 26-letni bramkarz wybierze się na Cypr w poniedziałek i wtedy prawdopodobnie wszystko zostanie dopięte. Pafos FC to czwarty zespół ostatniego sezonu ligi cypryjskiej, który jednak nie zagra w najbliższym sezonie w europejskich pucharach. Klarownym celem klubu na najbliższe miesiące będzie więc konsolidacja kadry oraz powalczenie o wyższe cele.

Źródło: Footmercato

Wybrane dla Ciebie