Runjaić pod presją w Udinese. Calzona, Tudor i Pioli kandydatami

Runjaić pod presją w Udinese. Calzona, Tudor i Pioli kandydatami na następcę

Legia - Puszcza Kosta Runjaić
fot. Jan Szurek
Domyślna grafika
Maro
2 minuty czytania

Kosta Runjaić stoi przed trudnym wyzwaniem – jego przyszłość w Udinese wisi na włosku po dramatycznej serii słabych wyników. Po dziewięciu kolejkach zespół zgromadził zaledwie pięć punktów i choć ostatnio zdołał zremisować z Parmą, kolejne potknięcie w meczu z Romą może oznaczać pożegnanie Niemca z klubem. Włoskie media już typują możliwych następców, a wśród kandydatów wymieniają głośne nazwiska.

Kosta Runjaić balansuje na granicy utraty pracy w Udinese. W ostatnich dniach włoskie media otwarcie informują, że Niemiec znalazł się pod ogromną presją po słabym początku sezonu. Mimo przeprowadzonych latem wzmocnień i udanego poprzedniego sezonu, w którym klub zajął 10. miejsce, obecne wyniki wyraźnie rozczarowują kibiców oraz zarząd.

Drużyna pod wodzą Runjaicia zdobyła dotychczas zaledwie pięć punktów w dziewięciu kolejkach Serie A. Jeszcze przed remisem z Parmą (0:0) Udinese notowało serię aż pięciu porażek z rzędu. To właśnie ten dramatyczny zjazd w tabeli wywołał wątpliwości wśród działaczy, którzy – jak się wydaje – nie zamierzają już długo czekać na poprawę sytuacji.

Ostatni remis nie był wystarczający, by poprawić pozycję szkoleniowca. Kluczowe dla jego przyszłości może okazać się starcie z AS Romą zaplanowane na 31 października. Jeśli Udinese ponownie przegra, odejście Runjaicia wydaje się właściwie przesądzone.

Włoskie media, powołując się m.in. na doniesienia Nicolo Schiry, ujawniają nazwiska trenerów, którzy mogą zastąpić byłego szkoleniowca Legii Warszawa. Na liście kandydatów pojawiają się Francesco Calzona, Igor Tudor oraz Stefano Pioli – wszyscy pozostają obecnie bez zatrudnienia.

Runjaić objął włoski klub w 2024 roku. Do dziś poprowadził Udinese w 93 spotkaniach, uzyskując średnią 1,26 punktu na mecz, jednak słaba seria może przekreślić jego dalszą pracę na Stadio Friuli.

Źródło: Meczyki.pl

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie