Manchester United oszczędza Carricka. Klub wydał 56 mln funtów na odprawy

Manchester United wydał 56 milionów funtów na zwolnienia ostatnich trenerów

Jose Mourinho Anthony Matrial Ashley Young
fot. Ardfern, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Leon
2 minuty czytania

Siedem straconych goli w dwóch meczach, jedno strzelone, szesnaste miejsce w tabeli. A mimo to Michael Carrick może spać spokojnie. Za decyzją o utrzymaniu szkoleniowca stoi nie tylko sentyment, ale i brutalna arytmetyka odpraw.

Szesnaste miejsce w tabeli, zaledwie 7 punktów na koncie i 14 oczek straty do prowadzących City i Arsenalu. Manchester United zalicza fatalny start sezonu, ale Michael Carrick może liczyć na cierpliwość władz klubu. Kierownictwo Red Devils postanowiło nie odwoływać 45-letniego szkoleniowca, choć ostatnie tygodnie dostarczyły kibicom sporo powodów do frustracji.

Porażki z Como w Lidze Mistrzów i Bournemouth w Premier League obnażyły dwa największe problemy drużyny: dziurawą defensywę (siedem straconych bramek) i kompletny brak skuteczności w ofensywie (zaledwie jeden gol). Do tego doszła wcześniejsza eliminacja z Pucharu Ligi po meczu z Brighton. Trudno o gorszy bilans.

Dlaczego więc Carrick wciąż siedzi na ławce? Powodów jest kilka. Przede wszystkim klub pamięta, co zrobił po przyjściu w styczniu w miejsce Rubena Amorima. Przejął zespół w kryzysie i wyciągnął go na trzecie miejsce w lidze, zapewniając przepustkę do europejskich pucharów. To był wynik, na który mało kto stawiał.

Jest też kwestia czysto finansowa, i to niemała. United w ostatnich latach spalił na odprawy dla zwalnianych trenerów łącznie 56 milionów funtów, czyli około 67 milionów euro. Najbardziej kosztowne było pożegnanie z José Mourinho, które pochłonęło aż 19,4 mln funtów. Rozstanie z Erikiem ten Hagiem kosztowało ponad 10 milionów, zwolnienie Solskjaera 9,1 mln, a odprawy dla Amorima i Van Gaala wyniosły odpowiednio 8,5 oraz 8,4 mln funtów. Pięciu menedżerów, pięć odpraw, jedno wielkie dziurawe konto.

Kolejne mecze będą dla Carricka egzaminem. W kalendarzu czekają Chelsea, Roma i Aston Villa. Jeśli wyniki się nie poprawią, klub ma już wstępnie przygotowaną listę następców. Głównym kandydatem jest Antonio Conte, który po odejściu z Napoli planował rok przerwy, ale perspektywa objęcia United najwyraźniej kusi go na tyle, że jest gotów zmienić plany. W grze pozostają też Eddie Howe i Julian Nagelsmann.

Źródło: Calciomercato.com

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie