Ratcliffe: Manchester United „najbardziej dochodowym klubem na świecie”

Jim Ratcliffe twierdzi, że uczynił Manchester United „najbardziej dochodowym klubem na świecie”

Old Trafford Manchester United
fot. Lewis Clarke (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Współwłaściciel Manchesteru United bronił drastycznych cięć, które kosztowały 450 miejsc pracy i zamknięcie pracowniczej stołówki. Teraz przekonuje, że klub zbiera owoce tych kontrowersyjnych decyzji. O słabej formie drużyny i przyszłości menedżera nie chciał rozmawiać.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Sir Jim Ratcliffe stwierdził w wywiadzie dla The Sunday Times, że Manchester United stał się „najbardziej dochodowym klubem na świecie”. Słowa te padły w Esbjerg w Danii, gdzie zespół Ineosu prezentował projekt wychwytywania i składowania dwutlenku węgla na wyczerpanych polach naftowych Morza Północnego.

Współwłaściciel United, który w 2024 roku nabył 27,7 procent udziałów w klubie za 1,25 miliarda funtów i przejął kontrolę nad operacjami piłkarskimi, porównał swoją restrukturyzację Old Trafford do trudnych decyzji, jakie czekają premiera Andy'ego Burnhama. „Na początku mieliśmy klub w kiepskiej sytuacji finansowej i musieliśmy się z tym zmierzyć, co było niezwykle niepopularne” — powiedział 73-letni miliarder.

Skala cięć rzeczywiście budziła ogromne kontrowersje. Program objął zwolnienie 450 pracowników i zamknięcie klubowej stołówki. Reakcja kibiców i mediów była jednoznacznie negatywna, a grupa fanów United jeszcze w tym miesiącu wystosowała ostrzeżenie pod adresem władz klubu. Z kolei niedawne odejście Michaela Farrella zostało odebrane jako kolejny cios w wewnętrzne struktury.

Ratcliffe nie ukrywał, że okres wdrażania zmian był dla niego osobiście ciężki. „Było to naprawdę trudne i naprawdę nieprzyjemne” — przyznał, ale jednocześnie podkreślił, że kierownictwo działało w interesie klubu, a nie z myślą o własnym wizerunku w gazetach. „Teraz zbieramy tego owoce, bo jesteśmy najbardziej dochodowym klubem na świecie i w przyszłości możemy pomyśleć o mądrym inwestowaniu tych pieniędzy” — dodał.

To, czego Ratcliffe nie powiedział, jest równie wymowne. Odmówił odniesienia się do słabej formy drużyny i nie chciał odpowiadać na pytanie, czy menedżer Michael Carrick może stać się kolejną ofiarą restrukturyzacji.

Założyciel i prezes grupy chemicznej Ineos, którego majątek The Sunday Times Rich List szacuje na 15,2 miliarda funtów, od 2020 roku mieszka w Monako. Jego związki z Manchesterem wykraczają jednak poza sam klub. Ratcliffe znał premiera Burnhama jeszcze z czasów, gdy ten pełnił funkcję burmistrza miasta, a obaj razem z ówczesnym szefem rządu Keirem Starmerem pojawili się na Old Trafford w 2024 roku, by omawiać plany modernizacji stadionu.

Źródło: The Sunday Times

Wybrane dla Ciebie