Kamil Grabara zerwał więzadło krzyżowe. Juventus straci bramkarza na wiele miesięcy
Kilka dni po udanym debiucie w Lidze Europy, w którym zanotował asystę, polski bramkarz doznał poważnej kontuzji kolana podczas treningu. Sezon z dużym prawdopodobieństwem jest dla niego skończony.
Juventus wydał komunikat, który potwierdza najgorsze obawy. Kamil Grabara podczas popołudniowego treningu doznał urazu skrętnego prawego kolana, a badania przeprowadzone w ośrodku J|medical wykazały zerwanie więzadła krzyżowego przedniego.
Polski bramkarz dopiero co zadebiutował w barwach turyńskiego klubu. W meczu Ligi Europy z NEC zanotował nawet asystę przy golu Nico Gonzáleza, a jego występ został dobrze przyjęty przez kibiców i sztab szkoleniowy. Tym większy szok wywołała wiadomość z ośrodka treningowego.
W najbliższych dniach Grabara przejdzie konsultacje ortopedyczne, które mają określić dalszy plan leczenia. Juventus nie podał oficjalnych terminów powrotu, ale przy zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego standardowa rehabilitacja trwa minimum sześć miesięcy. To oznacza, że 26-letni golkiper nie powinien pojawić się na boisku wcześniej niż w kwietniu 2027 roku.
Kontuzja Grabary stawia Luciano Spallettiego w trudnej sytuacji kadrowej w bramce. Polak miał pełnić rolę zmiennika Emiliano Vicario, a teraz Juventus zostaje bez rezerwowego golkipera na praktycznie cały bieżący sezon. Klub rozważa sięgnięcie po bramkarza z rynku wolnych agentów. Strategia transferowa ma zostać doprecyzowana w najbliższych godzinach.