Harry Kane szczerze o Robercie Lewandowskim: piękne słowa napastnika Bayernu

Harry Kane szczerze o Lewandowskim: „Jednym z najlepszych napastników pokolenia”

Harry Kane
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Leon
2 minuty czytania

Harry Kane nie krył uznania dla Roberta Lewandowskiego, który odcisnął mocne piętno na historii Bayernu Monachium. Anglik podkreślił w rozmowie z TVP Sport, jak olbrzymim wyzwaniem było dla niego wejście w buty polskiego napastnika i jak bardzo rekordy Lewandowskiego stały się jego motywacją.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Kiedy Robert Lewandowski pożegnał się z Bayernem Monachium latem 2022 roku, zostawił po sobie rekordy, do których przez dłuższy czas nikt nie mógł się nawet zbliżyć. Klub długo szukał godnego następcy, aż ostatecznie przed sezonem 2023/2024 zdecydował się sięgnąć po Harry'ego Kane'a. Bawarczycy wyłożyli za Anglika aż 95 milionów euro, podejmując przy tym ryzyko, które szybko okazało się uzasadnione – Kane niemal od początku prezentuje regularność godną podziwu, dorzucając kolejne bramki z imponującą częstotliwością.

Dla kibiców w Monachium sytuacja zmieniła się diametralnie. Co prawda przez pewien czas tęskniono za Lewandowskim, lecz forma Anglika sprawiła, że szybko zaakceptowano nową rzeczywistość. Przez pryzmat statystyk – 152 gole w 154 spotkaniach – Kane śmiało wszedł do klubowej legendy.

Gdy dziennikarz TVP Sport zapytał Anglika o rolę następcy Lewandowskiego, Kane nie szczędził pochwał wobec swojego poprzednika. Podkreślił, że jednym z motorów napędowych była chęć nawiązania do gigantycznych osiągnięć Polaka. Wyznał:

Robert jest bez wątpienia jednym z najlepszych napastników naszego pokolenia. Myślę, że udowadniał to rok po roku w Bayernie Monachium, a nawet wcześniej w Borussii Dortmund.
Harry Kane

Kane podsumował, że klub taki jak Bayern zawsze chce mieć czołowego napastnika światowego formatu. Podążanie drogą wyznaczoną przez Lewandowskiego nigdy nie było łatwe właśnie ze względu na rekordy i skuteczność Polaka. Jednocześnie Anglik nie ukrywał satysfakcji z tego, jak dobrze odnalazł się w nowym otoczeniu i sprostał wysokim oczekiwaniom.

Forma zawodnika dostarczony przez Superscore

Źródło: sport.tvp.pl

Wybrane dla Ciebie