Owono przerwał milczenie po śmierci De Miguela. Bramkarz Andorry opublikował oświadczenie
Jesus de Miguel zmarł 3 listopada po faulu bramkarza w meczu Segunda División. Teraz sprawca feralnego starcia zdecydował się zabrać głos, przyznając, że przeżywa najtrudniejsze dni w życiu.
Jesus Owono, bramkarz FC Andorra, opublikował oświadczenie w sprawie tragicznej śmierci Jesusa de Miguela, piłkarza CD Tenerife. 30-letni zawodnik zmarł 3 listopada w szpitalu, do którego trafił po faulu golkipera w meczu Segunda División.
Początkowo lekarze oceniali stan De Miguela jako stabilny. Po kilku godzinach sytuacja drastycznie się pogorszyła i piłkarza nie udało się uratować. Na Owono niemal natychmiast spadła fala nienawiści ze strony kibiców.
Po kilku dniach milczenia bramkarz zdecydował się zabrać głos. „To najtrudniejsze dni w moim życiu. Trudno mi znaleźć słowa i trudno mi przyjąć do wiadomości to, co się wydarzyło” — napisał w swoim komunikacie.
Owono podkreślił, że myśli przede wszystkim o zmarłym i jego bliskich. „Czuję ogromny ból ze względu na odejście Jesusa. Myślę o nim, jego rodzinie i wszystkich ludziach, którzy go kochali. Wiem, że wiele kwestii będzie trzeba wyjaśnić. Stawię czoła wszystkiemu, co nadejdzie. Ale teraz, szczerze mówiąc, nie mogę myśleć o niczym innym niż o Jesusie i bólu, którego doświadczamy. Spoczywaj w pokoju, Jesus” — dodał golkiper.
Owono rozegrał dotąd 38 meczów w ligach hiszpańskich. Przed feralnym starciem z CD Tenerife nigdy nie otrzymał czerwonej kartki.