Trener Chicago Fire o Lewandowskim: "To wyścig z czasem"
Trener Gregg Berhalter nie ukrywa, że liczy na szybkie przełamanie Roberta Lewandowskiego w barwach Chicago Fire. – To po prostu wyścig z czasem – przyznał szkoleniowiec, podkreślając ciężką pracę polskiego napastnika na treningach. Przed Lewandowskim być może ważne mecze w Leagues Cup oraz ligowe starcie z Charlotte FC, a klub czeka na wielki debiut gwiazdora przy własnej publiczności.
Gregg Berhalter, trener Chicago Fire, przyznał, że Robert Lewandowski robi wszystko, by jak najlepiej wejść w nową drużynę. Polak po rozegraniu dwóch pierwszych meczów w barwach zespołu z MLS wciąż szuka optymalnej formy i na razie nie błyszczy skutecznością.
W debiucie Lewandowski spędził na murawie nieco ponad godzinę, natomiast w kolejnym spotkaniu pojawił się na boisku tuż po przerwie – w 46. minucie. Oba mecze nie przyniosły jednak żadnego przełomu, bo kapitan reprezentacji Polski nie pokazał jeszcze pełni swoich możliwości. Szkoleniowiec Fire pozostaje jednak spokojny i podkreśla, że napastnik potrzebuje czasu, zwłaszcza na lepsze zgranie oraz adaptację do nowych realiów.
– Robert nabiera sił. Jest pierwszym, który wychodzi na boisko i ostatnim, który schodzi. Bierze udział w dodatkowych treningach – przyjechał nawet w niedzielę, by potrenować. Robi wszystko, co w jego mocy. To po prostu wyścig z czasem, ale jesteśmy coraz bliżej. Musimy być cierpliwi – powiedział Berhalter na konferencji prasowej.
Najbliższe spotkanie Chicago Fire odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę o 2:30 polskiego czasu, a rywalem będzie Charlotte FC. Klub liczy, że już wtedy polski napastnik pokaże swój potencjał przed miejscowymi kibicami.
Później zespół czeka intensywny okres – w ciągu tygodnia rozegrane zostaną trzy mecze w ramach Leagues Cup. Trener Berhalter otwarcie przyznaje, że Lewandowski może wystąpić zarówno w lidze, jak i w nadchodzących starciach pucharowych, podkreślając: „Czekaliśmy na to bardzo długo. Dziękujemy naszym kibicom za cierpliwość, ale w końcu będą mogli powitać zawodnika światowej klasy na naszym stadionie” [tłum. – red.].