Gol Wiktora Nowaka w starciu z Arsenalem!
Slavia Praga przegrała z Arsenalem, ale polscy zawodnicy w jej szeregach nie zamierzali oddać meczu bez walki. Wiktor Nowak trafił do siatki potężnego rywala, a Oskar Kubiak był o centymetry od tego samego. Końcówka w Pradze mogła wyglądać zupełnie inaczej.
Wiktor Nowak w 90. minucie pokonał bramkarza Arsenalu w meczu Ligi Mistrzów. Slavia Praga przegrała co prawda 1:2, ale polscy zawodnicy w jej składzie zostawili po sobie bardzo dobre wrażenie.
Od pierwszego gwizdka na boisku pojawili się Nowak i Oskar Kubiak. Obaj dostali kolejną szansę od trenera, choć warunki do popisu nie były najłatwiejsze. Po drugiej stronie stał Arsenal, który kilka dni wcześniej wygrał z Liverpoolem 1:0, potwierdzając znakomitą dyspozycję.
Gospodarze szybko przekonali się, jak trudne będzie to spotkanie. Już w 9. minucie Viktor Gyokeres zagrał do Noniego Madueke, a ten pewnym strzałem dał Arsenalowi prowadzenie. Londyńczycy nie zamierzali odpuszczać. Mikel Merino i Eberechi Eze próbowali podwyższyć wynik, lecz ich uderzenia mijały bramkę Slavii. Tuż przed przerwą Nowak popisał się ważną interwencją obronną, wybijając piłkę w ostatniej chwili.
To jednak nie wystarczyło. W 39. minucie Gyokeres wymienił podania z Merino, stanął oko w oko bramkarzem i precyzyjnym strzałem od słupka ustalił wynik na 2:0 do przerwy.
Druga połowa przyniosła zupełnie inną Slavię. Zaraz po wznowieniu gry do strzału doszedł Kubiak, ale Raya zdołał interweniować. Na kwadrans przed końcem sytuacja zrobiła się gorąca. Najpierw uderzał Mojmir Chytil, a chwilę później Merino wpadł w Nowaka i powalił go w polu karnym. Sędzia wideo przejrzał sytuację, lecz rzutu karnego nie przyznał.
W 83. minucie Kubiak był naprawdę blisko gola. Raya zdołał jednak sparować jego strzał na słupek. Centymetry zadecydowały. To, czego nie udało się byłemu graczowi Arki Gdynia, dokonał jego rodak siedem minut później. Nowak najlepiej odnalazł się w zamieszaniu w polu karnym i w 90. minucie trafił na 1:2. Arsenal utrzymał prowadzenie do końca i zgarnął trzy punkty, ale Polacy w barwach Slavii Praga dali mu się solidnie we znaki.
Slavia Praga – Arsenal 1:2 (0:2)
0:1 Noni Madueke 9
0:2 Viktor Gyokeres 38
1:2 Wiktor Nowak 90