Szczęsny wszedł na boisko w meczu z Racingiem i popełnił wielki błąd
Wojciech Szczęsny pojawił się między słupkami bramki Barcelony po przerwie spotkania z Racingiem Santander. Polak niespodziewanie zastąpił Joana Garcíę, choć według doniesień medialnych miał być dopiero trzecim bramkarzem w hierarchii drużyny Hansiego Flicka.
Wojciech Szczęsny pojawił się na boisku w drugiej połowie meczu Barcelony z Racingiem Santander. Polak wszedł na murawę w przerwie, zastępując Joana Garcíę. To jego pierwszy występ w tym sezonie.
Barcelona schodziła do szatni z wyraźnym prowadzeniem 4:1. Zmiana bramkarza była nieoczekiwana, tym bardziej że Hansi Flick pominął w kolejności Dominika Livakovicia. Wcześniejsze doniesienia medialne wskazywały, że Szczęsny ma pełnić rolę dopiero trzeciego golkipera w kadrze Blaugrany.
Przyczyny zmiany nie zostały oficjalnie podane. Realizator transmisji tuż przed wznowieniem gry pokazał jednak powtórkę sytuacji z pierwszej połowy, w której García poślizgnął się za linią końcową, zmierzając do piłki.
Były reprezentant Polski popełnił wielki błąd przy drugiej bramce dla gości - wdał się w drybling z przeciwnikiem tuż przed własną bramką, dał się przepchnąć i Racing strzelił gola.