Luis de la Fuente z nowym kontraktem. Hiszpania wiąże się z selekcjonerem aż do 2030 roku
Zdobywca trzech wielkich trofeów z La Roją doczeka się nie tylko przedłużenia umowy, ale też pensji plasującej go w ścisłej światowej czołówce trenerów reprezentacyjnych. Szczegóły nowego kontraktu robią wrażenie.
Rafael Louzan, prezes Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, potwierdził podczas World Football Summit, że trwają prace nad nową umową z Luisem de la Fuente. Selekcjoner, którego dotychczasowy kontrakt obowiązywał do 2028 roku, zostanie związany z kadrą co najmniej do mistrzostw świata w 2030 roku.
Szczegóły finansowe ujawniła Cadena SER. Pensja 65-letniego szkoleniowca ma wynosić około 4–5 milionów euro brutto za sezon. To kwota, która umieści go w gronie pięciu najlepiej zarabiających trenerów reprezentacyjnych na świecie. Podwyżka nie dotyczy wyłącznie De la Fuente — federacja zamierza podnieść wynagrodzenia również członkom jego sztabu.
Trudno się dziwić takiemu gestowi. Bilans De la Fuente na ławce La Roji jest wręcz nieprawdopodobny: triumf w Lidze Narodów w 2023 roku, mistrzostwo Europy rok później, a w 2026 roku zwieńczenie tego cyklu zdobyciem tytułu mistrzów świata. Trzy wielkie trofea w trzy lata. Louzan zaznaczył, że umowa może zostać w przyszłości przedłużona nawet poza mundial 2030, choć dalsze kroki będą zależeć od wyników.
Tymczasem przed Hiszpanią kolejne wyzwanie. Aktualni mistrzowie świata wracają do Ligi Narodów meczem z Anglią na Wembley. De la Fuente ma ogłosić powołania w piątek. Już wiadomo, że z powodu kontuzji nie będą dostępni Pedro Porro i Borja Iglesias, a Marcos Llorente sam zrezygnował z udziału w zgrupowaniu.