Raphinha przed przedłużeniem kontraktu z Barceloną do 2030 roku

Raphinha przed przedłużeniem kontraktu z Barceloną do 2030 roku. Szuka nowego agenta

Raphinha
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
2 minuty czytania

Kapitan FC Barcelony jest w życiowej formie, ale zanim podpisze nową umowę, musi rozwiązać pewien nietypowy problem. Brazylijczyk od dłuższego czasu funkcjonuje bez agenta, a to właśnie kwestia reprezentacji opóźnia finalizację kontraktu.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Deco, dyrektor sportowy FC Barcelony, powiedział to wprost na początku tego tygodnia: „Sprawy posuwają się do przodu od wczoraj. Uzgodniliśmy, że zostanie do 2030 roku”. Tak otwarty komunikat ze strony jednego z najważniejszych ludzi w klubie nie pozostawia wątpliwości co do przyszłości Raphinhi.

Jest jednak pewien paradoks. Brazylijczyk, który w tym sezonie gra w życiowej formie, od dłuższego czasu nie ma agenta. Kiedy przychodził do Barcelony, jego interesy prowadził właśnie Deco. Gdy Portugalczyk trafił na stanowisko dyrektora sportowego katalońskiego klubu, musiał zrezygnować z reprezentowania piłkarza ze względu na oczywisty konflikt interesów. Od tamtej pory Raphinha działa sam.

Teraz, gdy obie strony chcą jak najszybciej sfinalizować przedłużenie kontraktu, brak reprezentanta stał się realną przeszkodą. Według dziennika AS kapitan Barcelony jest w trakcie wybierania zaufanego agenta, a nazwisko nowego przedstawiciela ma zostać ogłoszone w ciągu najbliższych dni. Bezpośrednio po tym ruchu nastąpi formalne zamknięcie negocjacji.

Sam Raphinha daje na boisku najlepsze argumenty za nową umową. Hansi Flick po raz pierwszy w karierze Brazylijczyka ustawił go na pozycji napastnika i efekty są spektakularne. 28-latek strzela, asystuje, ciągnie grę zespołu jako kapitan. Klub i zawodnik traktują przedłużenie kontraktu priorytetowo, a publiczna deklaracja Deco sugeruje, że formalności to już tylko kwestia dni.

Źródło: AS

Wybrane dla Ciebie