Cracovia zwolniła trenera Grzelaka
Po przegranych derbach z Wisłą i zaledwie 12 punktach w 14 kolejkach Ekstraklasy, zarząd Cracovii zdecydował się rozstać z trenerem, który objął zespół zaledwie pół roku temu.
Cracovia pożegnała się z Bartoszem Grzelakiem. Oficjalny komunikat klubu jest lakoniczny — zarząd informuje o zakończeniu współpracy i życzy szkoleniowcowi powodzenia w dalszej karierze. Nowy trener pierwszej drużyny ma zostać przedstawiony w najbliższym czasie.
Grzelak, polsko-szwedzki trener związany przez większość kariery ze Szwecją, objął Pasy w kwietniu 2026 roku i podpisał kontrakt do końca czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Mimo długoterminowej umowy cierpliwość zarządu wyczerpała się po niecałych ośmiu miesiącach.
Trudno się dziwić, gdy patrzy się na tabelę. Cracovia po 14 kolejkach sezonu 2026/27 zajmuje 15. miejsce z dorobkiem zaledwie 12 punktów. Trzy zwycięstwa, trzy remisy i aż osiem porażek przy bilansie bramkowym 16:23 — to wyniki, które stawiają krakowski klub zaledwie dwa punkty nad strefą spadkową. Poniżej są już tylko Śląsk Wrocław, Raków Częstochowa i Wieczysta Kraków.
Kroplą, która mogła przelać czarę, były przegrane derby Krakowa. 6 listopada Cracovia uległa Wiśle 1:2, a Biała Gwiazda dzięki temu zwycięstwu umocniła się w górnej części tabeli z 24 punktami na koncie. Kontrast między obiema drużynami z Krakowa stał się trudny do zniesienia dla kibiców Pasów.
Teraz Cracovię czeka szybkie poszukiwanie następcy. Ktokolwiek zasiądzie na ławce trenerskiej przy ul. Kałuży, przejmie drużynę w momencie, gdy każdy punkt może decydować o utrzymaniu w Ekstraklasie.