Robert Lewandowski w Chicago Fire – oficjalna prezentacja i pierwsze treningi – StolicaSportu.pl

Robert Lewandowski oficjalnie zaprezentowany jako piłkarz Chicago Fire

Robert Lewandowski
fot. screen
Domyślna grafika
Maro
14 lipca 2026 20:52
3 minuty czytania

Robert Lewandowski oficjalnie został piłkarzem Chicago Fire. Tłumy dziennikarzy i wielkie zainteresowanie już na pierwszym treningu, szybka konferencja i prezentacja z koszulką – tak wyglądały pierwsze godziny Polaka w Wietrznym Mieście. Lewandowski nie ukrywał emocji i podkreślał, jak ważny jest dla niego nowy etap w karierze. Nie jest wykluczone, że napastnik zadebiutuje w nowych barwach już w najbliższym meczu na stadionie Soldier Field.

Robert Lewandowski przyleciał do Chicago w poniedziałek późnym popołudniem czasu lokalnego. Po wylądowaniu od razu został odprowadzony przez przedstawicieli Chicago Fire do hotelu Waldorf Astoria, gdzie miał czas na regenerację przed wtorkowymi wydarzeniami.

Nowy rozdział rozpoczął się wcześnie. Poranny, premierowy trening w ośrodku przy ulicy 434 S Loomis Street w dzielnicy Near West Side przyciągnął niemal rekordową liczbę dziennikarzy. Około 60-70 ekip pojawiło się na miejscu, a kolejny punkt programu – konferencja prasowa – miał dla nich przygotowane jedynie 55 miejsc. Atmosferę podgrzewał fakt, że trener i dyrektor sportowy Gregg Berhalter wyraźnie naciskał na sprowadzenie polskiego snajpera do zespołu.

Konferencja wystartowała o 20.30, tuż przed półfinałem mistrzostw świata Francja – Hiszpania. To nie był przypadek – zainteresowanie wokół Lewandowskiego miało dotrzeć do nawet najbardziej skupionych na mundialu kibiców za oceanem. Sam Lewandowski miał okazję po raz pierwszy pozować z koszulką numer 9, odpowiadając przy tym na pytania prasy wspólnie z trenerem.

– Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę dołączyć do Chicago Fire. Nie ma znaczenia ile mam tytułów, dla mnie ważne jest to, że widzę potencjał. To nowy krok w moim życiu. Mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić, ale także wygrywać i zdobywać tytuły. Musimy pracować intensywnie i mam nadzieję, że będziemy mieli co świętować – podkreślił Lewandowski.
Robert Lewandowski

Lewandowski dodał, że nie rozważał gry w żadnym innym europejskim klubie po Barcelonie. Jak stwierdził, to zamknięty etap jego kariery, a przeprowadzka za ocean to zupełnie nowe doświadczenie zarówno dla niego, jak i rodziny. Po pierwszej jednostce treningowej zaznaczył też, że po podróży potrzebuje kilku dni na aklimatyzację, ale już teraz czuje się podekscytowany możliwością treningów z nowym zespołem.

Napastnik trafił do Chicago Fire jako wolny zawodnik po zakończeniu czteroletniej umowy z Barceloną. W nowym klubie zyska status Designated Player, pozwalający na przekroczenie standardowego limitu zarobków w lidze MLS. Jego kontrakt – według doniesień – opiewa na ok. 20 mln dolarów rocznie, ustępując pod tym względem jedynie gaży Lionela Messiego.

Pytanie, kiedy polski napastnik po raz pierwszy pojawi się na murawie? Istnieje szansa, że stanie się to już w nocy z czwartku na piątek (17 lipca, o 2.30 czasu polskiego). Chicago Fire podejmie wtedy Vancouver Whitecaps na stadionie Soldier Field. Klubowy portal Men in Red przekonuje, że Lewandowski znajdzie się przynajmniej w kadrze meczowej, choć decyzja o występie jeszcze nie zapadła.

Źródło: TVN24

Wybrane dla Ciebie