Odra Opole zwolniła Łukasza Tomczyka. Drużynę przejmie trener rezerw
Porażka u siebie z Pogonią Siedlce okazała się ostatnią pod wodzą szkoleniowca, który jeszcze wiosną prowadził Raków Częstochowa w finale Pucharu Polski. Od wtorku pierwszą drużynę Odry poprowadzi Piotr Plewnia.
Łukasz Tomczyk nie jest już trenerem Odry Opole. Klub potwierdził rozstanie zarówno z 37-letnim szkoleniowcem, jak i z jego asystentem Bartłomiejem Babiarzem. Informację jako pierwszy podał portal Meczyki.pl.
Bilans Tomczyka w Opolu zamknął się na 13 spotkaniach: cztery zwycięstwa, trzy remisy i sześć porażek. Sezon zaczął się od przegranej 0:1 z Arką Gdynia i kolejne tygodnie nie przyniosły poprawy. Weekendowa domowa porażka 0:1 z Pogonią Siedlce okazała się punktem krytycznym. Opolanie zajmują przedostatnie miejsce w tabeli Betclic 1 Ligi.
Dla Tomczyka to drugi klub w tym roku kalendarzowym, z którego odchodzi po serii rozczarowujących wyników. Pod koniec 2024 roku zastąpił Marka Papszuna na ławce Rakowa Częstochowa, lecz na początku maja poprowadził zespół do przegranego finału Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze. Dzień po tym meczu częstochowianie go zwolnili. Latem trafił do pierwszoligowej Odry, ale i tu nie zdołał ustabilizować drużyny.
Od wtorku obowiązki pierwszego trenera przejmuje Piotr Plewnia, który w bieżącym sezonie prowadził rezerwy klubu. Pierwsze poważne wyzwanie czeka go szybko, bo już w czwartek o 20:30 Odra zagra ze Śląskiem Wrocław w 1/16 finału Pucharu Polski.