Crvena zvezda Belgrad żegna trenera po odpadnięciu z Ligi Mistrzów: Albert Riera nowym szkoleniowcem
Niespodziewane rozstrzygnięcia w Belgradzie stały się faktem. Po wyraźnej porażce w dwumeczu z Hapoelem Beer Szewa, Crvena zvezda Belgrad natychmiast zdecydowała się wymienić trenera. Klub, który niedawno rywalizował z Lechem Poznań, teraz postawił na zagraniczne rozwiązanie – stery obejmie Albert Riera, ostatnio pracujący w Eintrachcie Frankfurt.
Crvena zvezda Belgrad przeżywa małe trzęsienie ziemi po wtorkowej klęsce w eliminacjach Ligi Mistrzów. Klub, który jeszcze niedawno rozbijał Lecha Poznań, nie potrafił tym razem przebrnąć przez przeszkodę w postaci Hapoelu Beer Szewa. Izraelska ekipa nie pozostawiła żadnych złudzeń, wygrywając w dwumeczu aż 3:0. Tak wyrazista porażka natychmiast wywołała konsekwencje personalne.
Za niepowodzenie ma zapłacić stanowiskiem Dejan Stanković. Szkoleniowiec powrócił na ławkę trenerską Crveny zvezdy w grudniu minionego roku, licząc na powtórzenie dawnych sukcesów. Jednak marzenie o Lidze Mistrzów szybko prysło, a cierpliwość władz klubu okazała się wyczerpana błyskawicznie po środowym rozczarowaniu.
Jak przekazał włoski ekspert Fabrizio Romano, wybór następcy zapadł niezwłocznie i tym razem postawiono na opcję zagraniczną. Nowym opiekunem serbskich mistrzów będzie Albert Riera. Hiszpan ostatnio prowadził Eintracht Frankfurt, choć w Bundeslidze popracował jedynie kilka miesięcy.
Teraz przed Crveną zostaje już tylko walka o fazę grupową Ligi Europy. O awans do tych rozgrywek klub z Belgradu powalczy z czeskim Jabloncem. Presja jest ogromna – Serbowie nie chcą powtórki z ligowych eliminacji i wiedzą, że szansa na odbudowanie morale może przyjść bardzo szybko.