Ibrahimović w dniu 45. urodzin stawia na Barcelonę. Dublet i Złota Piłka dla Yamala
Zlatan Ibrahimović nie bawi się w dyplomację. Zapytany o najważniejsze trofea sezonu, trzykrotnie wskazał na Camp Nou. Jego typowania elektryzują, bo Szwed wie, co to znaczy grać w barwach Barcelony i wie też, dlaczego stamtąd odszedł.
Zlatan Ibrahimović obchodzi dziś 45. urodziny i z tej okazji nie zafundował futbolowemu światu ciszy. W segmencie ESPN FC Szwed został poproszony o szybkie typowania największych trofeów sezonu. Odpowiedzi padały lakonicznie, ale wymownie.
Kto wygra La Liga? „Barcelona.” Kto wygra Ligę Mistrzów? „Barcelona.” Kto zdobędzie Złotą Piłkę? „Lamine Yamal.” Trzy pytania, trzy razy Camp Nou.
Wybór Yamala sam w sobie nie jest zaskoczeniem, bo 19-letni skrzydłowy notuje fenomenalny początek rozgrywek: 11 bramek i 7 asyst w zaledwie 10 występach dla Barcelony i reprezentacji Hiszpanii. Ma za sobą także udany mundial. To jednak co innego, gdy takie słowa padają z ust Ibrahimovicia, człowieka, który sam był gwiazdą na Camp Nou i dobrze zna ciężar tamtejszych oczekiwań.
Sam Ibrahimović spędził w Barcelonie sezon 2009/10, sprowadzony jako jedno z największych nazwisk w światowym futbolu. Współpraca z Pepem Guardiolą szybko się jednak posypała. Po jednym roku Szwed trafił na wypożyczenie do Milanu, a potem został wykupiony. Konflikt z Guardiolą opisywał później wielokrotnie i bez osładzania.
Mimo krótkiego epizodu na Camp Nou Ibrahimović zna wartość tego klubu. Sam zbudował karierę obejmującą siedem klubów w Lidze Mistrzów, ponad 570 goli i 34 trofea. Strzelał bramki w czterech kolejnych dekadach, od lat 90. po lata 20. XXI wieku. Paradoksalnie nigdy nie wygrał Champions League, choć zdobył 48 goli w 119 meczach tych rozgrywek.
Urodzony 3 października 1981 roku w Malmö, w wielokulturowej dzielnicy Rosengård, syn Bośniaka i Chorwatki, Ibrahimović karierę piłkarską zakończył w czerwcu 2023 roku. Niemal natychmiast przeszedł na drugą stronę futbolu. Od grudnia 2023 roku jest Operating Partnerem RedBird Capital Partners i doradcą strategicznym AC Milan.
Teraz właśnie z pozycji człowieka Milanu typuje Barcelonę Hansiego Flicka na podwójną koronę. Drużyna Flicka jest w trzecim sezonie wspólnej pracy i przed przerwą reprezentacyjną demolowała kolejnych rywali. Ibrahimović najwyraźniej widzi w tym coś więcej niż dobrą passę.