Allahyar Sayyadmanesh kontuzjowany. Lech Poznań straci go na miesiąc

Sayyadmanesh wypadł na miesiąc. Lech straci gwiazdę na najtrudniejszy fragment sezonu

Allahyar Sayyadmanesh
fot. Lech Poznań
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Irańczyk doznał urazu mięśnia dwugłowego uda na treningu i nie zagra w żadnym z dziewięciu najbliższych spotkań Kolejorza. Na liście meczów, które ominie, znajdują się starcia z Bayerem, Benfiką, Sunderlandem i Legią.

Allahyar Sayyadmanesh nie zagra w najbliższych dziewięciu meczach Lecha Poznań. Irańczyk doznał urazu mięśnia dwugłowego uda podczas jednego z ostatnich treningów i czeka go około czterotygodniowa przerwa.

Informację potwierdził trener Niels Frederiksen po sobotnim sparingu z Energie Cottbus (2:2). „Sytuacja Allahyara Sayyadmanesha jest poważna. Wypadł z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego. Spodziewamy się, że zabraknie go przez około 4 tygodnie, a po 4 tygodniach powinien wrócić. To nie są dobre wiadomości, ale tak jest w piłce nożnej” — powiedział Duńczyk w klubowej telewizji.

Dla Kolejorza to cios w wyjątkowo niefortunnym momencie. Sayyadmanesh ominie cały II etap jesieni, rozgrywany co trzy-cztery dni od 10 października do 8 listopada. Na liście meczów, w których nie wystąpi, są trzy spotkania europejskich pucharów — z Bayerem Leverkusen, Sunderlandem i Benfiką — a także ligowe starcia ze Śląskiem Wrocław, Koroną Kielce, Legią Warszawa, Wisłą Kraków i Zagłębiem. Do tego dochodzi pucharowy mecz z Siarką.

Strata jest o tyle dotkliwa, że 25-letni Irańczyk był jednym z najskuteczniejszych piłkarzy mistrza Polski w tym sezonie. Z dorobkiem siedmiu goli i dwóch asyst zajmuje trzecie miejsce w lechowej klasyfikacji kanadyjskiej. W samej Ekstraklasie po ośmiu kolejkach ma pięć trafień w 454 minutach gry, co daje średnio bramkę na niespełna 91 minut. Trafiał między innymi przeciwko Piastowi, Widzewowi, Górnikowi Zabrze i Radomiakowi.

Sayyadmanesh trafił do Lecha latem 2026 roku na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu kontraktu z belgijskim Westerlo, gdzie w ciągu dwóch sezonów rozegrał 84 mecze i zanotował 14 goli oraz 13 asyst. Wcześniej grał w Hull City, Zorii Ługańsk i Fenerbahçe. Z Kolejorzem podpisał umowę do końca czerwca 2029 roku i błyskawicznie stał się jedną z kluczowych postaci zespołu Frederiksena.

Problemy kadrowe Lecha nie ograniczają się zresztą do kontuzji Irańczyka. Nieobecny od blisko dwóch miesięcy pozostaje Joao Moutinho, który od 19 marca rozegrał zaledwie dwa mecze. Portugalczyk ostatni raz pojawił się na boisku w starciu z Wieczystą Kraków, schodząc po 45 minutach. Od tamtego czasu zmaga się z bliżej nieokreślonymi urazami. Latem chciał odejść z klubu, ale nie uzyskał zgody, ponieważ Lech nie znalazł innego rywala dla Michała Gurgula. Do dyspozycji trenera wracają natomiast powoli Antoni Kozubal i Gustav Berggren.

Źródła: Lech Poznań, kkslech.com

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie