Kontuzja Kamila Jóźwiaka. Miesiąc przerwy
Cios dla Jagiellonii Białystok w kluczowym momencie sezonu. Trener Adrian Siemieniec ogłosił, że Kamil Jóźwiak wypadł z gry z powodu urazu mięśniowego, którego nabawił się w meczu towarzyskim z Suduvą. Skrzydłowego czeka około miesiąc przerwy, przez co z pewnością opuści najbliższe spotkanie z Rangersami w eliminacjach Ligi Europy. To kolejne problemy zdrowotne tego piłkarza, który już w poprzednim sezonie zmagał się z kontuzją pachwiny.
Kamil Jóźwiak nie wystąpi w najbliższych meczach Jagiellonii Białystok. Skrzydłowy nabawił się urazu mięśniowego, co oznacza około miesiąc przerwy od gry. Taką informację podał na konferencji prasowej trener Adrian Siemieniec, a konkretne szczegóły przybliżył Jakub Seweryn.
Drużyna z Białegostoku właśnie szykuje się do debiutu w europejskich rozgrywkach. W czwartek przy Słonecznej zmierzy się z Rangersami w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy UEFA. Przystępuje do tego spotkania po dwóch ligowych triumfach nad Koroną Kielce i Motorem Lublin, więc atmosfera w szatni, przynajmniej na pierwszy rzut oka, wydaje się znakomita.
Niestety nie wszyscy mają powody do zadowolenia. Kamil Jóźwiak, który ostatnio zaczynał łapać wiatr w żagle, doznał kontuzji w towarzyskiej potyczce z Suduvą. Jak wyjaśnił trener Siemieniec, zawodnika czeka przymusowa pauza. Z dziennikarskich doniesień Jakuba Seweryna wynika, że chodzi o uraz mięśniowy, który „bardziej rozciąga się na tygodnie niż dni”.
Jeżeli chodzi o Kamila, faktycznie jest on kontuzjowany. Nie będzie w jutrzejszym meczu do dyspozycji. Zobaczymy, ile potrwa jego przerwa. Nie chciałbym dawać ram czasowych, ale to bardziej kwestia tygodni niż dni. To uraz z meczu z Suduvą i nie będę mógł z niego skorzystać w najbliższym czasie.
W poprzednim sezonie 28-latek walczył z urazem pachwiny, co skończyło się koniecznością zabiegu. Teraz przed Jóźwiakiem kolejna seria tygodni poza boiskiem, a Jagiellonia musi znaleźć nowy sposób na poradzenie sobie bez jednego z ważniejszych graczy w ofensywie.