Wisła pany w Krakowie! Kolejna wygrana Białej Gwiazdy u siebie. Klich zwariował
Wisła Kraków znów króluje na własnym stadionie! Beniaminek Ekstraklasy wygrał z Cracovią 2:1 w pierwszych od 2021 roku derbach Krakowa. Temperatura starcia od początku była wysoka, a końcówkę meczu zdominował skandaliczny faul Mateusza Klicha, który musiał opuścić boisko. W tle nie brakowało kontrowersji sędziowskich, przerw spowodowanych pirotechniką i napięć na trybunach. Po tym zwycięstwie Wisła wskakuje aż na piąte miejsce w tabeli, zostawiając Cracovię na trzynastym, a przyszłość trenera Grzelaka stoi pod znakiem zapytania.
Wisła Kraków długo czekała na takie derby! W swoim powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej gospodarze ograli Cracovię 2:1, a emocji nie brakowało od pierwszego gwizdka. Już na początku Grujcić postraszył głową, ale Madejski dobrze sobie radził. Sytuacja zmieniła się w 9. minucie, kiedy Carbo wykorzystał podanie Ertlthalera i pokonał zaskoczonego golkipera gości. Wisła objęła prowadzenie, a trybuny eksplodowały z radości.
Nie trzeba było długo czekać na kontrowersje. Po ostrych przepychankach w polu karnym Marciniak uznał, że Kakabadze symulował. Interweniował jednak VAR: powtórki pokazały faul na Gruzinie, sędzia zmienił decyzję i podyktował rzut karny. Hasić zmarnował jedenastkę, ale przy dobitce nie dał już Łubikowi szans - mieliśmy remis.
Gdy emocje wciąż buzowały, gra musiała zostać przerwana przez użycie rac na trybunach. Ten przestój wybił oba zespoły z rytmu, lecz końcówka pierwszej połowy znów należała do Wisły. Po przypadkowym zagraniu Rodado futbolówka trafiła pod nogi Bozicia, który wpakował ją do siatki. „Biała Gwiazda” schodziła do szatni prowadząc 2:1, choć miała okazje, żeby jeszcze dorzucić gola.
Po przerwie tempo znacząco spadło. Wisła grała ostrożniej, Cracovia długo nie potrafiła zagrozić Łubikowi. Dopiero w 64. minucie Hasić oddał groźny strzał, lecz bramkarz Wisły spisał się bez zarzutu. Gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie, gdy Rodado uderzył z ostrego kąta - Madejski ponownie ratował „Pasy”.
Gdy spotkanie zbliżało się do końca, emocje sięgnęły zenitu. W 93. minucie Mateusz Klich brutalnie sfaulował przeciwnika i momentalnie wyleciał z boiska. Cracovia była już bezradna - Wisła dowiozła cenne zwycięstwo.
Beniaminek wjeżdża do czołówki tabeli, a „Pasy” czeka sporo nerwów. Na trybunach wrzało niemal tak jak na murawie. Teraz pozostaje czekać, jakie decyzje podejmie klub w sprawie trenera Grzelaka.
Wisła Kraków - Cracovia 2:1 (2:1)
1:0 Marc Carbo 9
1:1 Ajdin Hasić 20
2:1 Marko Bozić 45+2