Benedyczak popsuł debiut Salaha w Trabzonie
Cała piłkarska Turcja czekała na ten mecz z powodu debiutu Mohameda Salaha w barwach Trabzonsporu. Ostatecznie to jednak reprezentant Egiptu zszedł z boiska bez większego wpływu na wynik, a bohaterem spotkania został Polak. Adrian Benedyczak trafił do siatki z jedenastego metra, zapewniając Kasimpasie remis 1:1 w inauguracyjnej kolejce Süper Lig.
Kasimpasa zremisowała u siebie z Trabzonsporem 1:1 w meczu otwierającym sezon tureckiej Süper Lig. Spotkanie od tygodni budziło ogromne zainteresowanie kibiców ze względu na zapowiadany debiut Mohameda Salaha w nowej drużynie. Ostatecznie to jednak nie egipski napastnik zdominował relacje pomeczowe, lecz reprezentant Polski.
Bramkę dla gospodarzy zdobył Adrian Benedyczak, który w drugiej połowie wykorzystał rzut karny. Polski napastnik zmylił bramkarza płaskim uderzeniem i ustalił wynik na 1:1. Wcześniej, w 43. minucie, prowadzenie dla Trabzonsporu dał Noah Saviolo, dzięki czemu przyjezdni schodzili na przerwę z jednobramkową zaliczką.
Mohamed Salah rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Szkoleniowiec Trabzonsporu zdecydował się dać mu szansę gry dopiero w 58. minucie, kiedy to kapitan reprezentacji Egiptu zmienił na boisku Metehana Mimoroglu. Salah nie zdołał jednak wpłynąć na końcowy rezultat spotkania, które zakończyło się podziałem punktów.
Adrian Benedyczak rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził w Kasimpasie na zasadzie wypożyczenia. Turecki klub zdecydował się na wykupienie polskiego napastnika z Parmy i sprowadzenie go na stałe jeszcze przed rozpoczęciem nowych rozgrywek. Były zawodnik Pogoni Szczecin rozpoczął mecz z Trabzonsporem w podstawowym składzie i pozostał na boisku do końcowego gwizdka.