Angel Rodado bohaterem Wisły Kraków. Trener Jop: „Może to robić często”
Angel Rodado znowu na ustach kibiców Wisły Kraków — tym razem dwukrotnie pokonał bramkarza Jagiellonii Białystok, stając się głównym architektem zwycięstwa. Trener Mariusz Jop nie ukrywał zadowolenia po meczu, podkreślając rolę napastnika nie tylko w ofensywie, ale i w destrukcji. „Może to robić często” — mówił szkoleniowiec Białej Gwiazdy. Spotkanie przypieczętowało status Hiszpana jako lidera krakowskiej drużyny.
Wisła Kraków wyszła zwycięsko z pojedynku ósmej kolejki z Jagiellonią Białystok, a kluczową postacią znów okazał się Angel Rodado. Hiszpański napastnik dwukrotnie pokonał golkipera rywali i po raz kolejny udowodnił, że jest ważnym ogniwem zespołu prowadzonego przez Mariusza Jopa.
Trener Białej Gwiazdy na pomeczowej konferencji nie szczędził słów uznania dla swojego podopiecznego, podkreślając, że to właśnie Rodado bierze na siebie odpowiedzialność w kluczowych momentach. Szkoleniowiec zauważył także, że już wcześniej widział progres w grze swojego napastnika i liczył na jego przebłyski w meczach ligowych.
– Angel lubi być osobą, która bierze odpowiedzialność na siebie. Myślę, że tutaj wychodzą jego cechy bycia jednym z liderów zespołu. Jego forma mnie nie zaskoczyła, bo widziałem jak prezentuje się na treningu i jak w tych poprzednich meczach był widoczny progres w jego grze –
Trener dodał, że Hiszpan może regularnie wpisywać się na listę strzelców także w Ekstraklasie. Zwrócił uwagę nie tylko na jego skuteczność, lecz także zaangażowanie w zadaniach defensywnych. Podziękował Rodado za wypełnienie obowiązków oraz współpracę z Juliusem przy odbiorze piłki.