Bartosz Mazurek marzy o Realu Madryt i nie ukrywa wysokich ambicji
Młody Polak, który latem zamienił Jagiellonię Białystok na Red Bulla Salzburg, otwarcie mówi o kolejnym kroku w karierze. I celuje naprawdę wysoko.
Bartosz Mazurek szybko zadomowił się w Red Bullu Salzburg. Ofensywny piłkarz, który latem opuścił Jagiellonię Białystok, wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie austriackiego klubu i najwyraźniej nie zamierza na tym poprzestawać.
W wywiadzie dla oficjalnej strony Red Bulla nastolatek wprost powiedział, jak postrzega swój pobyt w Salzburgu. Według niego to „middle step” na drodze do najwyższego poziomu futbolu, idealne miejsce, żeby przyzwyczaić się do większego zainteresowania i wyższych oczekiwań. Jednocześnie zastrzegł, że najpierw musi regularnie prezentować się dobrze w barwach obecnego klubu, a dopiero potem myśleć o kolejnym kroku.
A kiedy padło pytanie o to, gdzie widzi siebie za pięć lat, Mazurek nie owijał w bawełnę. „Mam nadzieję, że w Realu Madryt” — odpowiedział ze śmiechem, dodając, że klubowi koledzy porównują go do Jude'a Bellinghama.
Ambicje młodego Polaka nie ograniczają się do poziomu klubowego. Mazurek jasno zadeklarował, że marzy o grze w seniorskiej reprezentacji Polski i jest przekonany, że to kwestia niedalekiej przyszłości. „Ciężko pracuję, żeby to się wydarzyło, i wierzę, a nawet jestem pewny, że w niedalekiej przyszłości tak się stanie” — podkreślił.
Całą rozmowę z utalentowanym piłkarzem można przeczytać tutaj.