Świątek i Sabalenka wymuszają zmiany w WTA?
Głośna rezygnacja Igi Świątek i Aryny Sabalenki z WTA 1000 w Dubaju wywołała zamieszanie na światowych kortach. Dyrektor turnieju zaproponował nawet karę odjęcia punktów rankingowych. W odpowiedzi WTA powołało panel, który ma całkowicie przeanalizować terminarz. Jego przewodniczącą została Jessica Pegula, a w gronie ekspertek znalazły się także Wiktoria Azarenka, Maria Sakkari i Katie Volynets. Czy zawodniczki wymuszą przełomowe zmiany w światowym tenisie?
Iga Świątek i Aryna Sabalenka zrezygnowały z udziału w prestiżowym turnieju WTA 1000 rozgrywanym w Dubaju, co wywołało niemałe poruszenie w tenisowym świecie. W ślad za nimi poszło jeszcze kilka czołowych zawodniczek, a cała sytuacja przerodziła się w dyskusję o zbyt napiętym terminarzu i presji, z jaką muszą mierzyć się tenisistki na co dzień.
Dyrektor dubajskiego turnieju nie przebierał w słowach – domagał się nawet, by Świątek i Sabalenka zostały ukarane odjęciem punktów rankingowych za wycofanie się z rywalizacji. Polka i Białorusinka zwróciły jednak uwagę na poważniejszy problem – przeładowanie sezonu WTA oraz brak czasu na regenerację. Rozpoczęła się ostra debata o balansie między sportowym kalendarzem a zdrowiem zawodniczek.
WTA postanowiła szybko odpowiedzieć na narastające napięcia. We wtorek (17 lutego) ogłoszono powołanie nowego, 13-osobowego panelu ekspertów mającego przeanalizować i poprawić kształt kalendarza rozgrywek na kolejne sezony. Na czele tej inicjatywy stanęła Jessica Pegula, piąta rakieta świata, która dzięki swojemu doświadczeniu ma reprezentować punkt widzenia aktywnych zawodniczek.
W oficjalnym komunikacie prezes Valerie Camillo zwróciła uwagę: „W trakcie touru panowało wyraźne przekonanie, że obecny kalendarz nie wydaje się zrównoważony dla graczy, biorąc pod uwagę fizyczną, zawodową i osobistą presję związaną z rywalizacją na najwyższym poziomie”.
„Nowy panel to krok naprzód. Naszym celem jest wprowadzenie realnych zmian, by terminarz był bardziej przyjazny tenisistkom”
Wśród członkiń panelu są także utytułowane zawodniczki: Wiktoria Azarenka, Maria Sakkari oraz Katie Volynets. Ich zadaniem będzie dopracowanie harmonogramu tak, by odpowiadał realnym potrzebom kobiet startujących w największych imprezach świata.
Decyzja o powołaniu panelu to efekt wyraźnego sygnału płynącego od zawodniczek. Krytyka terminarza może wreszcie przełożyć się na konkretne zmiany, których od dawna domagała się czołówka światowego tenisa. Przewiduje się, że efekty pracy zespołu Peguli będą widoczne już przy ustalaniu kalendarza na sezon 2027.