Polska bez Igi Świątek – skład na Billie Jean King Cup 2026 – StolicaSportu.pl

Na razie bez Igi Świątek. Skład na Billie Jean King Cup ogłoszony

United Cup
fot. www.unitedcup.com
Domyślna grafika
Marlena
12 marca 2026 18:05
3 minuty czytania

Kapitan Dawid Celt odkrył karty: reprezentacja Polski powalczy o awans do finałów Billie Jean King Cup 2026 bez udziału Igi Świątek. Magda Linette, Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa i Linda Klimovicova to cztery tenisistki, których obecność w drużynie jest już pewna. Nazwisko piątej zawodniczki poznamy później. Polki już w połowie kwietnia zmierzą się z silnym zespołem z Ukrainy, prowadzonym przez Elinę Switolinę oraz Martę Kostiuk. Mecz odbędzie się w Gliwicach na korcie ziemnym, a stawką będzie awans do prestiżowego turnieju finałowego w Chinach.

Dowiedzieliśmy się, jakie tenisistki reprezentować będą Polskę podczas prestiżowego meczu z Ukrainą. To starcie o przepustkę do turnieju finałowego Pucharu Billie Jean King 2026. Wstępnie wyłoniony skład naszej drużyny narodowej nie obejmuje najsilniejszego nazwiska – Igi Świątek, choć lista jeszcze nie jest zamknięta.

Polski Związek Tenisowy podał, że o sukces w Gliwicach powalczą: Magda Linette, Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa oraz Linda Klimovicova. Piąta zawodniczka zostanie wytypowana wkrótce – kibice wciąż czekają na potencjalny powrót Świątek lub Magdaleny Fręch, choć aktualna wiceliderka rankingu WTA już wcześniej zapowiadała spokojne i przemyślane planowanie swoich startów w sezonie 2026.

Kapitan Dawid Celt wyraził zadowolenie z aktualnych powołań. Podkreślił, że "zawodniczki wyraziły pełną gotowość występu w tym trudnym i ważnym spotkaniu" i dodał, iż skład może jeszcze zostać wzmocniony. Wyzwaniem pozostaje fakt, że rywalki z Ukrainy przyjadą w bardzo mocnym zestawieniu.

Ukrainki również ogłosiły swój skład – drużynę poprowadzą czołowe tenisistki globu: Elina Switolina i Marta Kostiuk. Wśród powołanych znalazły się także Oleksandra Olijnikowa oraz znakomite deblistki, siostry Ludmiła i Nadia Kiczenok. Zapowiada się więc wyrównana i wymagająca batalia, gdzie żaden pojedynczy bekhend czy wolej nie przejdzie niezauważony.

Mecz Polska – Ukraina rozegrany zostanie w dniach 10-11 kwietnia w PreZero Arenie w Gliwicach. Polski związek postawił na nawierzchnię ziemną, co bardzo często bywa czynnikiem sprzyjającym rodzimym tenisistkom, choć wobec nieobecności Świątek siła ognia Biało-Czerwonych wydaje się być osłabiona. Mimo wszystko zawodniczki deklarują gotowość do walki na sto procent i zapewne spróbują zaskoczyć faworytki ze wschodu, korzystając z własnego atutu kortu i wsparcia kibiców.

Zwycięska drużyna wyjedzie we wrześniu do Chin, gdzie od 21 do 27 września odbędzie się finał turnieju. Przegrane czeka walka w barażach o kolejną szansę za rok. Rywalizacja nabiera rumieńców, a kwestia pełnego zestawienia polskiego składu nadal pozostaje otwarta.

Źródło: SportoweFakty

Wybrane dla Ciebie