Kolejne problemy Jakuba Modera. Feyenoord bez Polaka na zgrupowaniu
Jakub Moder znowu musi pauzować. Nie pojechał na zgrupowanie Feyenoordu do Belgii, ponieważ wciąż nie wrócił do pełnej sprawności po operacji kolana. Problemy zdrowotne Modera utrudniają mu powrót do regularnej gry, a seria urazów od 2022 roku kosztowała go już łącznie ponad 800 dni przerwy.
Dla Modera to kolejny przestój po bardzo trudnym dla niego okresie zdrowotnym. W 2022 roku doznał zerwania więzadła krzyżowego, później borykał się z problemami z kręgosłupem i kolejnymi urazami. Łącznie przez kontuzje pauzował aż 849 dni, co skutecznie utrudniło mu budowanie stałej pozycji w klubach oraz kosztowało absencję na mundialu w Katarze.
Po solidnym początku w Brighton po transferze z Lecha Poznań (za 11 milionów euro) sytuacja Polaka skomplikowała się przez brak gry i ciągłe kłopoty ze zdrowiem. Gdy po półtora roku przerwy powrócił na boisko, szybko pojawiła się konieczność zmiany otoczenia. W styczniu 2025 roku przeniósł się do Feyenoordu za 1,5 miliona euro i w pierwszych miesiącach grał regularnie. Jednak już w sierpniu 2025 roku portal medyczny Feyenoordu informował o nawrocie przepukliny kręgosłupa, co oznaczało aż 181 dni kolejnej przerwy od gry.
Na boisko wrócił dopiero pod koniec stycznia 2026 roku. Rozegrał 12 spotkań, po czym znów został wykluczony z rywalizacji przez kłopoty zdrowotne. Obecnie, mimo upływu kilku miesięcy od ostatniej operacji, przerwa się przedłuża, a regularna gra wciąż pozostaje poza jego zasięgiem. Umowa Modera z Feyenoordem obowiązuje do końca czerwca 2028 roku.